Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

W Rybniku powstanie aquapark? Taką inwestycję proponuje część miejskich radnych. Jego budowa miałaby być sfinansowana z rządowych pieniędzy

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Radni, którzy proponują budowę w Rybniku aquaparku sugerują, że mogłoby zostać o niego rozbudowane kąpielisko Ruda.
Radni, którzy proponują budowę w Rybniku aquaparku sugerują, że mogłoby zostać o niego rozbudowane kąpielisko Ruda. UM Rybnik
Rozbudowa kąpieliska Ruda i przerobienie go aquapark lub budowa osobnego aquparku - realizację takiej inwestycji w Rybniku sugerują rybniccy radni Prawa i Sprawiedliwości i niezależny radny, Andrzej Wojaczek. Koszt jej przeprowadzenia miałby zostać pokryty z pieniędzy przekazanych miastu przez rząd, a także z kolejnych edycji programu Polski Ład.

W Rybniku powstanie aquapark? Taką inwestycję proponuje część miejskich radnych

Jest największe w regionie kąpielisko Ruda, jest naturalne kąpielisko Pniowiec, odnowiony przed kilkoma laty ośrodek w Kamieniu, a do tego basen w Chwałowicach i dwie kryte pływalnie w Boguszowicach i Śródmieściu. Wodnych obiektów w Rybniku nie brakuje. Czy w najbliższych latach ich lista wydłuży się dodatkowo o aquapark? Niewykluczone!

Z propozycją jego budowy wyszła część rybnickich radnych związanych z Prawem i Sprawiedliwością. - To byłoby spełnienie oczekiwań mieszkańców - podkreślają przedstawiciele rybnickiego PiS-u, których pomysł popiera także niezależny radny, Andrzej Wojaczek.

Radni, którzy sugerują pomysł stworzenia w Rybniku aquaparku mają już co do niego pewne plany. Jak wskazują ten mógłby zostać wybudowany od nowa lub mógłby stać się częścią kąpieliska Ruda.

- Mamy basen Ruda, równie dobrze można go poszerzyć o aquapark. Mielibyśmy jeden z największych aquaparków w Polsce i spełnilibyśmy to, o czym mieszkańcy marzą - mówi radny Karol Szymura.

Radni zwracają też uwagę, że inicjatywa budowy aquparku w Rybniku była już przed laty. - Od przebudowy kąpieliska Ruda były plany, żeby wybudować obok aquapark - przyznaje radny Jerzy Lazar.

Budowa aquaparku miałaby zostać sfinansowana z pieniędzy rządu dla miasta i z programu Polski Ład

Proponujący budowę w mieście aquaparku, rybniccy radni przemyśleli nawet formę jej sfinansowania. Koszty miałyby zostać pokryte z pieniędzy rządowych, których przekazanie samorządom zapowiedział niedawno premier Mateusz Morawiecki i z których do Rybnika ma trafić 51,5 miliona złotych.

Na rzecz budowy aquaparku mogłyby też zostać wykorzystane pieniądze z programu Polski Ład, w którego najnowszej edycji miasto będzie mogło wnioskować o przyznanie mu - w jednym z wniosków - 30 mln zł.

- Za 80 mln zł jesteśmy spokojnie w stanie wybudować taki aquapark, jak mają Żory, jak ma Racibórz - zaznacza radny Szymura.

Taka kwota według radnych pozwoliłaby także na budowę hali sportowej, na której brak w Rybniku narzeka środowisko sportowe.

- Można zrobić aquapark połączony z halą sportową. Do tego siłownia, kryte lodowisko. I mamy w jednym miejscu cały kompleks sportowy i w czasie letnim odkrytą pływalnię. Myślę, że to jest do zrealizowania w Rybniku - ocenia radny Andrzej Sączek.

Aquapark jedną z propozycji. Grupa radnych wskazuje też na inne możliwości wydania pieniędzy

Stworzenie aquaparku - jak mówią radni - jest tylko niezobowiązującą, choć ich zdaniem jak najbardziej wartą rozważenia sugestią. Miejscy rajcy mają też inne propozycje na wydanie pieniędzy, które mają wpłynąć do miejskiej kasy. To m.in. propozycje dotyczące inwestycji drogowych.

- Zachęcam, żeby przede wszystkim wnioski kierować na działania pod kątem społecznego oczekiwania mieszkańców Rybnika. Tych rzeczy jest całkiem sporo: Remont ul. Zebrzydowickiej, modernizacja ul. Mikołowskiej, ul. Czecha - wylicza tylko inwestycje drogowe, Łukasz Dwornik, szef klubu radnych PiS w rybnickiej Radzie Miasta.

- Z tych pieniędzy można remontować drogi, ale można też wydawać je na pensje, dodatki - wylicza radny Karol Szymura, podkreślając, że pieniądze, które rząd ma przekazać Rybnikowi są największe w historii nie licząc dotacji na konkretne inwestycje.

Jednocześnie radni nie zgadzają się z opinią, że to pieniądze, których rząd wcześniej pozbawił samorządy, a teraz z powrotem im je oddaje. Jak mówią: "to ukłon w stronę samorządów", a sugerowanie, że jest inaczej to polityczna gra ze strony opozycji.

- To stricte działanie polityczne samorządów. Dziwnym trafem tam, gdzie samorządowcy są niezależni, takie głosy się nie pojawiają - odpiera radny Szymura.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto