ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk 48:42. Ekipa trenera Antoniego Skupienia wygrywa i ucieka z ostatniego miejsca w tabeli. Zobaczcie ZDJĘCIA!

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk
ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk Daniel Wojaczek
Udostępnij:
Ważną wygraną odnieśli na własnym torze żużlowcy ROW-u Rybnik, którzy pokonali ekipę Wybrzeża Gdańsk (48:42). Zawodnicy prowadzeni przez trenera Antoniego Skupienia dzięki temu zwycięstwu nie są już ostatni w ligowej tabeli i znacząco poprawili swoją sytuację w walce o utrzymanie. Zobaczcie zdjęcia z meczu ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk!

ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk 48:42. Ekipa trenera Antoniego Skupienia wygrywa i ucieka z ostatniego miejsca w tabeli. Zobaczcie!

Przyparci do muru przystępowali do swojego przedostatniego w tym sezonie meczu na własnym torze żużlowcy ROW-u Rybnik. Podopieczni trenera Antoniego Skupienia, którzy mierzyli się w nim z Wybrzeżem Gdańsk jeśli myślą jeszcze o utrzymaniu w starciu z ekipą znad Bałtyku bezwzględnie musieli wygrać.

Okoliczności dla Rekinów wydawały się sprzyjające, bo gdańszczanie przyjechali do Rybnika bez dwóch swoich największych armat, czyli: Jakuba Jamroga i Adriana Gały. Dodatkowo poobijany wciąż był reprezentujący jeszcze przed rokiem barwy zielono-czarnych, Wiktor Trofimow jr.

Kadrowych kłopotów nie mieli za to rybniczanie, którzy wystawili na mecz z Wybrzeżem najsilniejsze zestawienie. Na tym jednak ciążyło piętno siedmiu kolejnych spotkań bez wygranej, w tym sześciu z rzędu przegranych. I to najwyraźniej ono musiało sprawić, że gospodarze początkowo nawet z tak osłabionym rywalem nie byli w stanie powalczyć na torze.

Rybnicko-gdański pojedynek dla miejscowych zaczął się bowiem najgorzej, jak mógł, od drużynowego triumfu przyjezdnych. Wprawdzie potem w biegu juniorskim był remis, ale kolejny starcie zakończyło się kolejną wygraną gości. Promyczkiem nadziei wśród żużlowców ROW-u było zwycięstwo (5:1) w czwartej gonitwie.

Od tego czasu podopieczni trenera Skupienia radzili już sobie o wiele lepiej. W drugiej serii biegów, po remisie i wygranej zrównali się z gdańszczanami punktami, a ponieważ w biegu numer siedem na dwóch pierwszych pozycjach linię mety przekroczyli Nicolai Klindt i Andreas Lyager, ROW mógł cieszyć się z prowadzenia (23:19).

Na tym, z czterema oczkami w zapasie rybniczanie utrzymali się aż do biegu jedenastego, wygranego przez gospodarzy (4:2). Trzy wcześniejsze biegi każdorazowo kończyły się bowiem remisem. Jeszcze przed biegami nominowanymi prowadzenie ROW-u zwiększyło się do dziesięciu punktów (44:34), co nie tylko sprawiło, że w Rybniku mogli już witać się "z gąską" - wygraną, ale myśleć też o ewentualnym zainkasowaniu punktu bonusowego.

Żeby tak się jednak stało, Rekiny musiałyby oba biegi wygrać w stosunku 5:1. Pogodzeni z porażką goście chcieli ratować chociażby to jedno oczko, dlatego zagrali va banque. W ramach rezerwy taktycznej w czternastym biegu na tor ruszyli najskuteczniejsi Rasmus Jensen i Timo Lahti, którzy wygrali drużynowo i wypełnili swoje zadanie. W ostatniej potyczce po stronie Wybrzeża znów pojechali Jensen i Lahti, lecz starcie z Klindtem i Lyagerem tym razem zakończyło się remisem.

Dzięki wygranej ROW opuścił ostatnie miejsce w tabeli, na które zepchnął ekipę Startu Gniezno. Utrzymanie rybniczan wciąż nie jest jeszcze pewne. Wszystko zależy od wyników meczów z niemieckim Landshut oraz Orłem Łódź. W teorii Rekiny mają jeszcze szanse na występy w fazie play-off, jednak nie wydaje się, żeby był w tej chwili priorytet przy Gliwickiej.

ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk

ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk 48:42. Ekipa trenera Antoniego ...

ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk 48:42

ROW Rybnik - 48
9. Andreas Lyager (1,2*,2,1,0) 6+1
10. Nicolai Klindt (3,3,1*,3,1) 11+1
11. Patryk Wojdyło (0,1*,1*,3) 5+2
12. Krystian Pieszczek (0,2,2,3,1) 8
13. Grzegorz Zengota (2,3,3,1,2) 11
14. Kacper Tkocz (2,2*,0) 4+1
15. Paweł Trześniewski (1*,1,1) 3+1
16. Lech Chlebowski 0

Wybrzeże Gdańsk - 42
1. Jakub Jamróg 0
2. Wiktor Trofimow jr (2*,1,2,0,2) 7+1
3. Rasmus Jensen (3,3,2,3,2,2*,3) 18+1
4. Piotr Gryszpiński (1,0,0,1*,0) 2+1
5. Timo Lahti (3,1,3,2,0,3,0) 12
6. Kamil Marciniec (3,0,0) 3
7. Karol Żupiński (0,0,-) 0
8. Marcel Krzykowski 0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie