MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Wypadek na żużlowych zawodach w Rybniku. Kibice przeżyli chwile grozy! Zawodnik z pełnym impetem uderzył w bandę. "Stadion aż jęknął"

Groźnie wyglądający wypadek miał miejsce dzisiaj podczas meczu ligowego Metalkas 2. Ekstraligi. Doszło do kraksy Kacpra Tkocza i Bartosza Curzytka. Ten pierwszy z pełnym impetem uderzył w bandę. "Stadion aż jęknął" - relacjonują świadkowie.

W biegu numer dwa, czyli w biegu juniorskim, doszło do kraksy Kacpra Tkocza i Bartosza Curzytka. Wydaje się, że błąd popełnił junior Stali Rzeszów, Curzytek. Telewizyjne powtórki pokazały, jak łokciem trąca on kask Kacpra Tkocza.
Tkocz po uderzeniu łokciem przez rywala, stracił panowanie nad motocyklem i z pełnym impetem uderzył w bandę. Zabrało go pogotowie. Prawdopodobnie ma złamane żebro.

Curzytek mocno nie ucierpiał. Decyzją sędziego wykluczono go z powtórki biegu. Według najnowszych informacji, Tkocz jest mocno poobijany, ale nie ma jeszcze żadnych szczegółowych wiadomości na temat jego stanu zdrowia.

Podczas tych samych zawodów w trzecim biegu wywrócił się też Nicki Pedersen, wielokrotny medalista Mistrzostw Świata. Była to jednak niegroźna wywrotka.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Otwarcie miasteczka ruchu drogowego w Radomsku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto