Dziennik Zachodni ws. pożaru w Czerwionce zawiadomił prokuraturę. Autor fałszywych informacji będzie ustalony

REDAKCJA
Pożar w Czerwionce
Pożar w Czerwionce
Udostępnij:
Ktoś w Rybniku chce zaistnieć na krzywdzie ludzi, którzy w pożarze familoków w Czerwionce stracili domy. Rozsyła w sieci informacje rzekomo pochodzące z oficjalnego portalu Dziennika Zachodniego. Uwaga, to fake-newsy, odpowiednie służby już ustalają, kto za tym stoi.

Dziennik Zachodni padł ofiarą żartów i fałszywych informacji dotyczących pożaru w Czerwionce.

Do naszej redakcji dotarły dwa skany informacji. Jedna uderza w Bogu ducha winnego 16-latka, podanego z imienia i nazwiska, który miał stać za pożarem. Drugi fake-news dotyczy rzekomego wycofania z akcji strażaków-ochotników z jednej z lokalnych jednostek – co jest oczywistą bzdurą, bo razem z innymi z poświęceniem ratowali dobytek.

Niestety fake-news wykorzystuje oficjalne logotypy Dziennika Zachodniego, jest opatrzony też nazwiskami naszych dziennikarzy z wieloletnim, 20-letnim doświadczeniem.

Rozsyłanie takich informacji to więc szarganie ich dobrego imienia, działanie na szkodę firmy, a w przypadku OSP - szarganie dobrego imienia organizacji pożytku publicznego. Nasza redakcja podjęła już odpowiednie kroki prawne wobec sprawcy. Jesteśmy na jego tropie.

Nie przegap

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie