Żużel na 90-lecie sportu w Rybniku doczekał się wyjątkowej publikacji. Książka "Czarny sport, czyste emocje" opowiada o żużlu w mieście

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Autorzy książki zebrali w niej wiele wyjątkowych fotografii. Nie brakuje takich, które dotąd nie były nigdy publikowane.
Autorzy książki zebrali w niej wiele wyjątkowych fotografii. Nie brakuje takich, które dotąd nie były nigdy publikowane. Piotr Chrobok, arc.
W wyjątkowy sposób okraszone zostało 90-lecie żużla w Rybniku. Przy okazji okrągłej rocznicy powstała książka opowiadająca o historii czarnego sportu w mieście. Jej autorami są: Henryk Grzonka, Józef Cycuła, Maciej Kołodziejczyk, Stefan Smołka oraz dziennikarka Dziennika Zachodniego i portali naszemiasto.pl, Barbara Kubica-Kasperzec.

Żużel na 90-lecie sportu w Rybniku doczekał się wyjątkowej publikacji. Książka "Czarny sport, czyste emocje" opowiada o żużlu w mieście

Żużel, sport który w Rybniku traktowany jest jak niemal na równi z religią, w okrągłą, 90-tą rocznicę jego funkcjonowania, doczekał się publikacji traktującej kompleksowo na jego temat w mieście.

Pod redakcją pięciu autorów: Henryka Grzonki, Józefa Cycuły, Macieja Kołodziejczyka, Stefana Smołki, a także dziennikarki Dziennika Zachodniego, Barbary Kubicy-Kasperzec, ukazała się książka pod tytułem "Czarny sport, czyste emocje. Historia sportu żużlowego w Rybniku 1932-2022".

Na dokładnie 576 stronach opisane są dzieje pięciu klubów, które w ciągu 90 lat istniały w Rybniku i odnosiły niemałe sukcesy. Ich spisanie, jak mówią autorzy było niezwykle karkołomne. - Historia żużla w Rybniku kapie wielkimi kroplami - mówi Henryk Grzonka, redaktor prowadzący książkę.

- Opisaliśmy wszystkie wydarzenia, które miały na stadionie w Rybniku, jak również na innych stadionach Europy i świata, w których brali udział rybniczanie. Te najważniejsze wydarzenia opisaliśmy najszerzej, ale ktoś powie, że w 1968 roku, ktoś startował w półfinale Mistrzostw Polski, i to też jest. Poukładanie tego w chronologicznej kolejności, dało nam całość - tłumaczy Grzonka.

W książce znajdują się także historie i sylwetki żużlowców wszystkich medalistów Mistrzostw Polski, czy to indywidualnych, drużynowych, czy młodzieżowych. W publikacji nie brakuje też fotografii - jest ich dokładnie 506 - będących dowodem na to jak w ciągu tych lat funkcjonował sport i jaka otoczka, między innymi wśród kibiców mu towarzyszyła.

Autorów książki jest pięciu, ale na dobrą sprawę wkład w jej powstanie ma o wiele więcej osób. To sympatycy czarnego sportu w Rybniku, ale nie tylko. Bo z autorami, swoimi historiami związanymi z żużlem w Rybniku podzieliło się wielu sympatyków żużla, niejednokrotnie udostępniając też swoje archiwa.

- Od każdej osoby, którą poprosiliśmy o jakiekolwiek wsparcie, dostawaliśmy je. Odbieraliśmy wiadomości od ludzi, którzy byli mechanikami w klubie i znaleźli zdjęcia. Takich sytuacji było mnóstwo. To nas najbardziej cieszyło, że ta pomoc była - zauważa Barbara Kubica-Kasperzec.

Książka powstała przede wszystkim dla kibiców. I jak mówi jeden z jej autorów Henryk Grzonka została ona stworzona w sposób modułowy. - Czytelnik może przeczytać jeden z nich, a jeśli nie interesuje go kolejny, może przejść kilka lat do przodu albo do tyłu i przeczytać o kolejnym finale Mistrzostw Polski, czy o kolejnym sezonie z udziałem rybnickiej drużyny - wyjaśnia jeden z jej autorów.

Jak podkreślają autorzy to książka o żużlu w Rybniku, ale i o samym Rybniku, gdyż przez 90 lat jedno i drugie przenikało się na wielu płaszczyznach.

- To jest jedna rzeczywistość. Nie możemy oddzielić Rybnika od sportu żużlowego. Przy okazji finału Mistrzostw Świata Par na Żużlu w 1971 roku w Rybniku, miasto ogłosiło konkurs na to, który sklep zrobi najlepszą, nawiązującą do tematyki żużlowej, witrynę - zwraca uwagę Barbara Kubica-Kasperzec.

Dzięki obecności wśród autorów Józefa Cycuły, który w Rybniku przez 40 lat pełnił funkcję kierownika drużyny, kibice, którzy zdecydują się ją przeczytać dowiedzą się też nieco od podszewki, jak rybniccy żużlowcy ścigali się i walczyli o medale.

Dobrym na to przykładem jest chociażby historia Piotra Pysznego i jego niepowodzenia w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski w Gorzowie, za które pół żartem, pół serio odpowiedzialność ponosi właśnie Józef Cycuła.

- Wydawało się, że Piotr stanie na podium. Po czterech wyścigach miał dziesięć punktów. W ostatnim starcie jechał z samymi faworytami, między innymi z Jaworkiem, Plechem. Piotr przy wejściu w pierwszy łuk wpadł w poślizg i niestety wywrócił się na tor. Przy każdym wyjeździe z parkingu klepałem go na szczęście. Akurat przed tym ostatnim wyścigiem, niestety nie zdążyłem tego zrobić - uśmiecha się wieloletni kierownik drużyny z Rybnika.

W publikacji wiele jest też innych smaczków i historii, które aż do teraz nie widziały światła dziennego lub wiedza była o nich bardzo znikoma, jak chociażby ta, że rybnicki stadion nigdy nie doczekał się oficjalnego otwarcia z powodu wybuchu II wojny światowej. Niewiele zabrakło też, żeby był powodem międzynarodowego skandalu dyplomatycznego.

Wydania książki podjęło się miasto - wydawcą dokładnie jest Teatr Ziemi Rybnickiej - przystając na pomysł, który zrodził się w głowach osób związanych wówczas z ROW-em Rybnik. Oficjalna premiera publikacji, której stworzenie zajęło twórcom około dwa lata będzie miała miejsce 17 października, godzinie 18:00 w rybnickiej bibliotece przy okazji Rybnickich Dni Literatury.

Od 18 września, książkę będzie można nabyć różnymi kanałami. - Książka będzie dostępna w Halo! Rybnik, księgarni "Orbita", sklepiku rybnickiego klubu żużlowego i na stronach internetowych serwisu allegro, dedykowanych sklepowi Halo! Rybnik - wylicza Michał Wojaczek, dyrektor Teatru Ziemi Rybnickiej.

Na początek książka zostanie wydana w liczbie równo tysiąca egzemplarzy. Niewykluczony, a wręcz bardzo prawdopodobny jest jednak dodruk, gdyż jeszcze przed premierą pojawia się wiele pozytywnych głosów jej dotyczących.

Autorzy książki zebrali w niej wiele wyjątkowych fotografii. Nie brakuje takich, które dotąd nie były nigdy publikowane.

Żużel na 90-lecie sportu w Rybniku doczekał się wyjątkowej p...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie