Rybnik: próbował zabić żonę powodując wypadek? Sprawca został tymczasowo aresztowany

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski
Sprawca został tymczasowo aresztowany
Sprawca został tymczasowo aresztowany Rybnik i okolice-Informacje drogowe 24H
Z pozoru zwykły wypadek drogowy spowodowany przez kierującego osobówką, miał być próbą zabójstwa żony. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń prokuratury, mężczyzna, który 12 września doprowadził do wypadku drogowego na ulicy Chwałowickiej w Rybniku, miał celowo wjechać wprost na jadący z przeciwka samochód ciężarowy. Wcześniej, wyłączył poduszkę powietrzną przy siedzeniu pasażera, gdzie siedziała jego żona. Kobieta cudem przeżyła i nadal przebywa w szpitalu.

Wypadek miał miejsce w poniedziałek 12 września, na ulicy Chwałowickiej w Rybniku. Wtedy też, około godziny 10:30, doszło tam do czołowego zderzenia dwóch aut - osobówki i ciężarówki. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym karetkę pogotowia, gdyż pasażerka kii potrzebowała natychmiastowej pomocy medycznej. Jak relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia, już wtedy kobieta miała mówić dlaczego doszło do wypadku.

- Osoba poszkodowana, czyli kobieta wie najlepiej dlaczego stało się tak, a nie inaczej. Sama to powiedziała nim zabrało ją pogotowie - komentuje "gość" pod artykułem o wypadku na portalu naszemiasto.pl.

Sprawą wypadku zajęła się prokuratura

Jak się okazuje, Prokuratura Rejonowa w Rybniku wszczęła śledztwo w kierunku przestępstwa dotyczącego usiłowania zabójstwa, przez podejrzanego kierującego osobówką. Prokuratura podejrzewa, że mężczyzna, który prowadził osobową kię, miał celowo doprowadzić do wypadku. Powodem miała być kłótnia między małżonkami.

- W czasie jazdy miało dojść do kłótni między nim, a jego żoną i w pewnym momencie mężczyzna zjechał na lewy pas ruchu wyprzedzając inny samochód osobowy, a następnie zwiększając znacznie prędkość wjechał wprost na jadący z przeciwka samochód ciężarowy marki Man - informuje Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

Śledczy, którzy byli na miejscu wypadku, nie stwierdzili żadnych śladów hamowania ani innych manewrów obronnych, mających na celu unikniecie zderzenia pojazdów. Co więcej, podczas oględzin samochodu osobowego okazało się, że poduszka powietrzna pasażera, gdzie siedziała żona podejrzanego, została wcześniej wyłączona za pomocą kluczyka.

Kierujący osobówką doznał jedynie lekkich obrażeń, zaś jego żona nadal przebywa w szpitalu. Ze względu na brak aktywnej poduszki powietrznej, kobieta doznała poważnych obrażeń ciała.

Sprawca wypadku został zatrzymany

Mężczyzna, który miał celowo doprowadzić do wypadku drogowego został już zatrzymany, w związku z podejrzeniem usiłowania zabójstwa swojej żony.

- W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk. Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Na obecnym etapie postępowania prokuratura nie ujawnia treści tych wyjaśnień - informuje prokuratura.

Prokurator skierował już do Sądu Rejonowego w Rybniku wniosek o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd postanowił uwzględnić ten wniosek i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Obecnie trwają dalsze czynności procesowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UKER
gadza się to nie był wypadek kobieta mówiła o co poszło a cytowany komentarz jako gość ja pisałem. Oby kobieta doszła do siebie a sprawca dostał swoją karę bo nie tak się rozwiązuje sytuację o jaką poszło. Pozdrawiam
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie