reklama

ROW Rybnik wygrywa drugi mecz z rzędu. Wodecki bohaterem z dwoma golami

Piotr ChrobokZaktualizowano 
W minioną sobotę zielono-czarni ograli Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1.
W minioną sobotę zielono-czarni ograli Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1. arc.
W meczu 14. kolejki grupy trzeciej, III ligi piłkarze ROW-u Rybnik pokonali na własnym stadionie Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1. Oba gole dla zielono-czarnych zdobył w pierwszej połowie, w odstępie kilku minut Marcin Wodecki.

W zimną i deszczową, minioną sobotę piłkarze ROW-u Rybnik już po raz czternasty wybiegli na boisko, by rywalizować w rozgrywkach grupy trzeciej III ligi. Mimo niesprzyjającej aury, wydaje się, że nad rybniczanami zaczyna powoli świecić słońce. Podopieczni Rolanda Buchały wygrali bowiem drugi mecz z rzędu.

Spotkanie ROW-u Rybnik z Pniówkiem Pawłowice Śląskie, podobnie jak wcześniejsze starcie zielono-czarnych z Ruchem Zdzieszowice doskonale pokazuje drogę rybniczan w ostatnim czasie. Podczas gdy zespół z Pawłowic stabilnie utrzymywał się na trzecioligowym poziomie, ROW zdążył rywalizować w pierwszej, drugiej i trzeciej lidze. Jeszcze gdy oba zespoły występowały razem w jednej lidze rywalizacja pomiędzy nimi była bardzo zacięta. Również ze względu na aspekt kibicowski. Nie inaczej było i w ostatnią sobotę, kiedy na Stadionie Miejskim w Rybniku mieliśmy do czynienia z małymi derbami. Z konfrontacji zwycięsko wyszedł ROW, któremu wygraną dwoma trafieniami dał Marcin Wodecki. Gości stać było na jedno trafienie, już w doliczonym czasie gry. Kewina Paszka pokonał najlepszy snajper rozgrywek, Wojciech Caniboł.

Wynik sobotniego meczu w 23. minucie otworzył wspomniany wcześniej Wodecki, który po podaniu Konrada Warmińskiego kapitalnym strzałem pod poprzeczkę pokonał golkipera Pniówka. Już trzy minuty później na tablicy wyników widniał rezultat 2:0 dla ROW-u. Na listę strzelców znów wpisał się Wodecki, który tym razem nie potrzebował już pomocy żadnego z kolegów i sam w najlepszy możliwy sposób wykończył indywidualną akcję. Jeszcze przez gwizdkiem kończącym pierwszą część gry szansę na gola kontaktowego mieli goście. Uderzenie z rzutu wolnego Tomasza Dzidzy nie znalazło jednak drogi do siatki.

Korzystny rezultat sprawił, że ROW niechętnie atakował w drugiej połowie. Podopieczni Rolanda Buchały swoich szans upatrywali raczej w kontratakach. Zielono-czarni musieli jednak zachować ostrożność ze względu na coraz śmielsze ataki gości z Pawłowic. W odstępie dziesięciu minut dwie sytuacje zmarnował Dawid Hanzel. Piłkarz Pniówka szczególnie może żałować sytuacji, w której z kilku metrów nie trafił do pustej bramki ROW-u. To, co nie udało się Hanzelowi udało się najlepszemu strzelcowi trzeciej ligi. W doliczonym czasie gry, rozmiary porażki przyjezdnych zmniejszył Wojciech Caniboł, ale trzy punkty zostały w Rybniku. Warto dodać, że sobotnie zwycięstwo jest drugą z rzędu wygraną ROW-u w tym sezonie. Podopieczni Rolanda Buchały w obecnej kampanii dokonali tej sztuki po raz pierwszy.

Ze zwycięstwa szczególnie zadowolony był Marcin Wodecki, który dzięki dwóm bramkom stał się najskuteczniejszym piłkarzem ROW-u. 31-letni pomocnik docenił postawę całej drużyny.

Cała drużyna zasłużyła na gratulacje. Mieliśmy sytuacje nie stuprocentowe, ale wykorzystaliśmy to co mieliśmy – powiedział po meczu. Wodecki wyraził także nadzieję, że gra zespołu będzie wyglądała jeszcze lepiej. Z treningu na trening będziemy coraz lepiej wyglądać. Zaczynamy grać to, czego trener od nas oczekuje. Taktyka jest bardzo dobra i to nas motywuje – oceniał Wodecki.

Zwycięstwo nieznacznie poprawiło sytuację ROW-u w tabeli. Podopieczni Rolanda Buchały wspięli się na 13. lokatę, ale różnica pomiędzy nimi a trzecim zespołem wynosi zaledwie sześć oczek. Szansę na zniwelowanie strat zielono-czarni będą mieli już w sobotę (9.11) w Lubinie, gdzie zmierzą się z rezerwami ekstraklasowego Zagłębia.

ROW Rybnik - Pniówek Pawłowice Śląskie 2:1 (2:0)

Bramki: Marcin Wodecki 23', 26' - Wojciech Caniboł 90'

Składy:
ROW: Paszek - Krotofil, Pacholski, Jary, Szkatuła, Mandrysz (88' Kuzior), Baranskyi (63' Dzierbicki), Polok, Warmiński (57' Kunat), Wodecki, Piejak (69' Plizga).

Pniówek: Gocyk - Szary, Szatkowski, Glenc (75' Trąd), Siwek (64' Morcinek), Ciuberek, Paleczny (61' Płowucha), Dzida, Musioł, Hanzel, Caniboł.

Peter Schmeichel z wizytą w Polsce

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3