Lekarze, którzy odeszli ze szpitala w Rybniku ostrzegają kolegów: “rozważcie przyjęcie tam ofert pracy”. Dyr. szpitala: "To nieprzyzwoite"

Jacek Bombor
Jacek Bombor
Lekarze, którzy odeszli ze szpitala w Rybniku ostrzegają kolegów: “rozważcie przyjęcie tam ofert pracy”. Dyr. szpitala: "To nieprzyzowite"
Lekarze, którzy odeszli ze szpitala w Rybniku ostrzegają kolegów: “rozważcie przyjęcie tam ofert pracy”. Dyr. szpitala: "To nieprzyzowite" DZ
Dyrektor rybnickiego szpitala Ewa Fica nazywa zachowanie byłych lekarzy nieprzyzwoitym. - To robienie szpitalowi czarnego PR - komentuje. Lekarze odbijają piłeczkę: - Nikomu nie zakazujemy zatrudnienia, w apelu nie ma o tym słowa.

Lekarze, którzy odeszli ze szpitala w Rybniku radzą kolegom: “rozważcie przyjęcie tam ofert”

Dyrektor rybnickiego szpitala Ewa Fica nazywa zachowanie byłych lekarzy nieprzyzwoitym. - To robienie szpitalowi czarnego PR - komentuje. Lekarze odbijają piłeczkę: - Nikomu nie zakazujemy zatrudnienia, w apelu nie ma o tym słowa.

Apel byłych już lekarzy, którzy odeszli z rybnickiej placówki, nie zgadzając się zmianę umów a w konsekwencji obniżenie uposażeń (16 specjalistów odeszło z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Szpitala nr 3 w Rybniku -red.) pojawił się na stronie Śląskiej Izby Lekarskiej. Po zwolnieniu lekarzy placówka musiała zawiesić funkcjonowanie czterech oddziałów. Obecnie na gwałt szuka lekarzy specjalistów, którzy zajmą miejsce ich kolegów. Ale jest kłopot.
Co przeczytamy w apelu na stronie ŚIL?
“Lekarze specjaliści nie wyrazili zgody na nowe, niekorzystne warunki, co skutkuje odejściem z pracy większości z nich 30 czerwca 2021r. Z powodu braku możliwości jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji ze strony p.o. dyrektora Szpitala na ten temat, powstało realne już teraz zagrożenie dla funkcjonowania części oddziałów Szpitala z powodu niemożności zabezpieczenia nie tylko dyżurów medycznych, ale również normalnej ich ordynacji. Postawa p.o. dyrektora jest nieugięta i nie widać w niej żadnej troski o pacjentów Szpitala oraz o rozwiązanie tego problemu. Również koledzy Rezydenci, po odejściu swoich kierowników specjalizacji, stracą możliwość kontynuowania szkolenia w Szpitalu.
Już po 15 maja 2021 nie będzie praktycznie możliwości zapewnienia ciągłości opieki medycznej na oddziałach interny, pediatrii, ortopedii, stacji dializ, ginekologii oraz w dziale anestezjologii i intensywnej terapii – napisali lekarze.
Ale to ostatnia część apelu wzbudziła kontrowersje. - W związku z tym, zwracamy się do Was z apelem o głębokie rozważenie przyjęcia ewentualnych ofert pracy ze strony p.o. dyrektora naszego szpitala.Takiej sytuacji, jak nasza, może doświadczyć każdy z Was. Prosimy, jak zawsze, o solidarność zawodową – czytamy w apelu.

To zdecydowanie utrudnia zatrudnienie nowych specjalistów – zdaniem dyrekcji placówki – bo lekarze powodowani apelem kierują się chorą solidarnością zawodową.
- Pediatria zacznie znów przyjmować pacjentów od września. Priorytetem jest też dla nas interna i naprawdę robimy wszystko, żeby jak najszybciej wróciła do WSS nr 3. Ze smutkiem patrzę jednak na kolejne apele naszych byłych lekarzy (...)o to, by inni medycy rozważyli podejmowanie pracy u nas. W zasadzie ich wydźwięk jest jednoznaczny: zachowajcie solidarność zawodową z nami i nie przyjmujcie ofert pracy ze szpitala w Rybniku. To nieprzyzwoite. Tak naprawdę zastanawiam się – gdzie w tym wszystkim jest pacjent, któremu mamy obowiązek pomagać? - komentuje Ewa Fica.

- Oczywiste jest, że pracy w WSS nr 3 nikt nie może nikomu nakazać, ale jeśli już ktoś zdecydował się odejść, a przecież lekarze odeszli z własnej woli, to niech przynajmniej kilku z nich nie szkodzi tej placówce robiąc jej czarny PR. Mam tu na myśli doktora Poterę i doktora Szymurę, którzy ten apel podpisali – dodaje pani dyrektor.
Pod apelem podpisał się Krzysztof Potera, przewodniczący terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, a także Artur Szymura, przew. Związku Zawodowego Anestezjologów w oddziale terenowym.
Krzysztof Potera w rozmowie z naszym dziennikarzem wyjaśnia, że pani dyrektor znowu przekłamuje informacje. - W apelu nie ma ani słowa, że zakazujemy komuś zatrudnienia w Rybniku. Informujemy o problemach, jakie tam zaistniały, poddając to pod rozwagę kolegom. To pani dyrektor swoimi działaniami doprowadziła do takiej, a nie innej sytuacji, że lekarze byli zmuszeni odejść – wyjaśnia Potera, który nie widzi nic zdrożnego w apelu na stronie Śląskiej Izby Lekarskiej. - To tylko informacja – dodaje.
Apel nadal wisi na stronie internetowej ŚIL w sekcji: dam pracę. Czy zostanie usunięty, o co prosiła pani dyrektor WSS nr 3?
- Do Śląskiej Izby Lekarskiej wpłynęło pismo pani dyrektor, aby apel usunąć ze strony ŚIL. A my poprosiliśmy jego autorów, by się odnieśli do sprawy. Chcemy wiedzieć, czy się zgadzają na to, czy chcą może apel w jakiś sposób zmodyfikować – informuje Alicja van der Coghen, rzecznik prasowy ŚIL.

Szkodliwe picie z plastiku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie