Portret rodzinny w Rybniku: Wystawa zdjęć rybniczan

Barbara Kubica
Wernisaż fotografii w Rybniku Barbara Kubica
Portret rodzinny w Rybniku - taka myśl przewodnia przyświecała organizatorom konkursu fotograficznego, który zorganizował inwestor realizujący projekt "Kwartał Domus".

Portret rodzinny w Rybniku: Zobaczcie relację z wernisażu wystawy

Portret rodzinny w Rybniku: Widzę, że nie tylko nasza rodzina ma w albumie zdjęcie pociechy siedzącej na kucyku. Wykonano je na naszym, pięknym rynku. W tle widać nawet stojące do dziś kamienice - mówiła jedna z pań przyglądając się wiszącemu na ścianie zdjęciu z którego uśmiechała się może 6-letnia dziewczynka wraz ze swoją mamą. Na pierwszy rzut oka, zdjęcie zrobiono na początku lat 80-tych. Podobnie jak te, na którym liczna rybnicka rodzina świętuje pierwszą komunię świętą uroczej blondynki.
Właśnie takimi zdjęciami, na których uwiecznione zostały najważniejsze rodzinne uroczystości, emocje i przede wszystkiem szczęśliwe, rybnickie rodziny, nadesłano na konkurs zorganizowany przez inwestora, który realizuje projekt pod nazwą "Kwartał Domus". W ramach tej inwestycji w miejscu dzisiejszego domu handlowego Domus wybudowane zostanie nowe centrum handlowe.
Sam budynek Domusu, w którym przed laty rybniczanie kupowali tapczany do pokoi młodzieżowych, pierwsze komplety do sypialni, a także pralki czy lodówki, zostanie zburzony w ciągu najbliższych miesięcy. Kilka dni temu mieszkańcy po raz ostatni mieli okazję odbyć sentymentalną wycieczkę w przeszłość i zajrzeć do wnętrz starego sklepu. Bo to właśnie tam, odbył się wernisaż niezwykłej wystawy zdjęć. Zdjęć, na których mieszkańcy pokazywali swoje rodziny, najważniejsze momenty w ich życiu, a także ukochane miasto - Rybnik, bo też hasło przewodnie konkursu brzmiało "Portret rodzinny w Rybniku".
I właśnie trzyosobowa rodzina, siedząca na pięknych, nowych ławkach w parku przy rybnickiej Bazylice, uśmiecha się ze zdjęcia, które jury konkursu, nagrodzili pierwszym miejscem. Nagroda trafi w ręce Moniki Osipowskiej, amatorki z Rybnika.
- Na zdjęciu jest zaprzyjaźniona rodzina, która bardzo dzielnie i cierpliwie pozowała do zdjęć. Zależało mi, by na fotografii pokazani byli nie tylko oni, ale także jakiś łatwo rozpoznawalny element naszego miasta. A co bardziej kojarzy się z Rybnikiem, niż Bazylika? - mówiła nam autorka zdjęcia. Po konkursie pani Monika wzbogaciła się o dwa tysiące złotych.
Drugie miejsce w konkursie zajął rybniczanin Łukasz Kohut. Jego dzieło powstało w pewien wielkanocny poranek, na terenie jednej z posesji w niewielkiej dzielnicy Popielów.
- Zrobiłem je całkiem przypadkowo na posesji sąsiadki - mówi nam autor. On w nagrodę za drugie miejsce otrzymał tysiąc złotych.
Trzecią nagrodę odebrał Tomasz Karnowka. Rybniczanin na konkurs przesłał niezwykły tryptyk, czyli dzieło składające się z trzech fotografii, na których ujęto stół ustawiony w typowym domu, oraz to i co się wokół niego dzieje o różnych porach dnia.
- Zdjęcia zrobiłem u siebie. Zastanawiałem się nad interpretacją tematu i nad tym, co jest takim najważniejszym elementem każdego domu. I stąd zrodził się pomysł, by koncepcję zdjęć oprzeć o stół, wokół którego gromadzi się rodzina. To taki element naszej, śląskiej tradycji - mówił pan Tomasz, który w nagrodę otrzymał 500 zł.
Wszystkie zdjęcia nadesłane na konkurs można podziwiać w oknach domu handlowego Domus. Zajrzyjcie tam, bo wkrótce mury na których wiszą zdjęcia - runą.

Dla kogo brytyjskie Oscary?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie