Zadłużony szpital w Rybniku dostał od Marszałka Województwa 15 mln zł pożyczki

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Umowę na pożyczkę w wysokości 15 mln zł przywiózł do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala numer 3 w Rybniku Marszałek Województwa Śląskiego Jakub Chełstowski. Pieniądze pójdą na spłatę części zobowiązań lecznicy. - To się nazywa pożyczka, ale ja doskonale wiem, jak to wygląda ze spłatą takich zobowiązań - podkreślał marszałek. Zaapelował także po raz kolejny do władz miasta Rybnika o finansowe wsparcie lecznicy.

Piątkowa wizyta marszałka w Rybniku, w WSS numer 3, to pokłosie niedawnego "okrągłego stołu", jaki odbył się w gmachu Sejmu Śląskiego w związku z sytuacją w rybnickim szpitalu. To tam marszałek zadeklarował finansowe wsparcie dla lecznicy.
- To o czym mówiliśmy na "okrągłym stole", dziś się materializuje. Od strony formalnej jest to umowa pożyczki ale de facto w swojej karierze samorządowej jeszcze się spotkałem z tym, żeby jakiś szpital spłacił nam pożyczkę. To tak naprawdę umowa wsparcia. Mam nadzieje, ze dożyjemy kiedyś takiej sytuacji, ze takie formy wsparcia będą potem zwracane. Ale cieszę się, że te środki w budżecie znaleźliśmy i sejmik poparł ten wniosek. 5 mln przyznajemy też szpitalowi w Częstochowie i 5 mln do Bielska-Białej - mówił Jakub Chełstowski, Marszałek Województwa Śląskiego. - Dla nas ten szpital jest bardzo ważny, wspieramy go, tak żeby pacjenci w sposób komfortowy mogli przechodzić proces rekonwalescencji - podkreślał.

Umowę pożyczki dyrektorka zadłużonej po uszy lecznicy, Ewa Fica, przyjęła z wielkim uśmiechem. - My już te pieniądze mamy podzielona. One idą na spłatę zobowiązań, a mamy ich bardzo dużo. To ponad 30 mln zobowiązań wymagalnych, więc ta kwota 15 mln to dla nas ogromny zastrzyk gotówki, choć na pewno nie zaspokaja wszystkich potrzeb. Ale to nie jest też tak, że my tylko czekamy aż problemy finansowe ktoś za nas rozwiąże. Co miesiąc staramy się z własnych środków także przeznaczać jakąś ich część na spłatę zobowiązań. Myślę, że teraz nasi kontrahenci cieszą się bardzo, że wreszcie znaczną część swoich pieniędzy będą mogli odzyskać - podkreślała Ewa Fica.

Przy okazji marszałek po raz kolejny zaapelował także do władz miasta Rybnika o finansowe wsparcie Rybnika. Prezydent Piotr Kuczera kilka tygodni temu nie uczestniczył w spotkaniu okrągłego stołu w Katowicach, wysłał tam swojego zastępcę. Tego dnia, kiedy marszałek organizował spotkanie, Kuczera przebywał w Warszawie w Sejmie. Spotkał się jednak z marszałkiem kilka dni temu. - Prezydent podkreślił w rozmowie z Marszałkiem, że przedyskutuje z radnymi kwestie finansowego wsparcia lecznicy - mówi Agnieszka Skupień, rzeczniczka urzędu miasta w Rybniku.

- Ja mam nadzieję , że to się stanie jak najszybciej i wkrótce usłyszymy konkretne deklaracje, że miasto też wspomoże finansowo szpital. Miasto Rybnik musi zacząć odgrywać znaczącą rolę, bo to nie ma znaczenia, jaka jest administracja. Wszystkie ręce na pokład, bo tutaj barwy polityczne nie mają znaczenia, liczą się barwy ekonomiczne, inwestycyjne – podkreślał Marszałek.

Przypomnijmy, że kłopoty finansowe szpitala, spowodowały także kłopoty kadrowe w lecznicy. Po tym jak dyrektor Fica wypowiedziała lekarzom warunki płacy i pracy i zapowiedziała, że szpital nie będzie dłużej wypłacał już tzw. dodatków za zejście z dyżurów, w szpitalu rozpoczęły się trudne negocjacje płacowe. Z grona ponad 10 lekarzy nowych warunków zatrudnienia pnie przyjęło 16 z nich. Z tego powodu w lipcu trzeba było zawiesić pracę czterech szpitalnych oddziałów: pediatrii, laryngologii dzieci, laryngologii dorosłych oraz oddziału wewnętrznego z pododdziałem nefrologicznym. Pierwszy z nich zaczął już na nowo działać 1 września. - I to nie jest żadne warunkowe odwieszenie, ten oddział pracuje już normalnie - mówi dyrektor Fica. Niestety, większe kłopoty są z pozyskaniem lekarzy do pracy na pozostałych oddziałach. - Chciałabym państwu powiedzieć, że mamy komplet pracowników. Potrzebujemy na oddział wewnętrzny 5 lekarzy na kontrakt, w tym dwóch specjalistów. I mamy zgłoszenia do pracy, ale lekarzy na dyżury. Brakuje tych specjalistów. Rozpisujemy kolejne konkursy, apelujemy gdzie się da, prosiliśmy nawet o pomoc wojewódzkich konsultantów w danej dziedzinie - podkreśla Fica. A zegar tyka, bo zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami dyrekcji oddział wewnętrzny ma zacząć działać w październiku. - Cały czas też inwestujemy w ten szpital po to, by zachęcić lekarzy do przyjścia do nas i by zapewnić im jak najlepsze, możliwe warunki pracy - podkreśla Fica.

I tak nowością w lecznicy ma być rozbudowa oddziału onkologicznego działającego w WSS numer 3. W mieście ma bowiem powstać Centrum Onkologii Subregionu Rybnickiego. - Komisja Europejska zaakceptowała ten projekt i na ten cel mamy dostać 24-26 mln - mówi Wojciech Kałuża, wicemarszałek województwa Śląskiego.

[g]8448345[/g]

Szkodliwe picie z plastiku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie