W Świerklanach pojawiła się karetka pogotowia ratunkowego

Barbara Kubica
ARC
Mieszkańcy Świerklan oraz kilku rybnickich dzielnic, które sąsiadują z gminą, czyli między innymi Boguszowic, Chwałowic i Kłokocina mogą się czuć bezpieczni jak nigdy dotąd. Wczoraj w gmachu ośrodka zdrowia w Świerklanach zaczął działać punkt wyjazdowy pogotowia ratunkowego.

Na miejscu przez całą dobę dyżurować będzie ratownik medyczny wraz z kierowcą karetki, który także ma odpowiednie przeszkolenie, by pomagać ofiarom wypadków drogowych czy nagłych zachorowań. – Początkowo stacja miała zacząć działać od piątku, 1 lipca, ale firma, która miała przygotować siedzibę dla ekipy wyjazdowej pogotowia nie wyrobiła się z robotą. Mieliśmy kilka dni poślizgu – mówi Michał Kula, z wydziału inwestycji w świerklańskim urzędzie gminy.
Specjalnie na potrzeby ratowników w gmachu przygotowano niewielką siedzibę. – To tylko 30 metrów kwadratowych, ale wystarczy. Na miejscu ratownicy będą mieli oczywiście pokój, niewielki korytarz i łazienkę. Do ich siedziby wchodzi się osobnym wejściem – mówi Michał Kula.


Za przygotowanie siedziby dla ratowników i jej utrzymanie płaci urząd gminy w Świerklanach. Remont i budowa niewielkiej wiaty, pod którą stała będzie karetka kosztował ich około 50 tysięcy złotych. – My natomiast dostarczamy ludzi, sprzęt i wszystko to co jest niezbędne do leczenia ludzi, czyli zestawy lekarstw, podstawowe urządzenia – mówi Grzegorz Chłodek, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim numer 3 w Rybniku. – Ekipa, która dyżuruje na miejscu na za zadanie tylko udzielić pomocy i przewieźć poszkodowanego do szpitala. Tam nie ma przyjęć lekarza, więc żaden dodatkowy sprzęt nie był potrzebny – dodaje.

O tym dlaczego karetka stacjonuje akurat w Świerklanach przeczytacie w piątkowym wydaniu tygodnika Kocham Rybnik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie