Uchwała blokujaca kopalnię Paruszowiec jest ważna! Sąd uchylił decyzję wojewody

Redakcja
A.Król
Dziś, 29 stycznia, w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach, zapadł wyrok w sprawie uchylonego przez Wojewodę Śląskiego planu zagospodarowania przestrzennego Rybnika, który miał uniemożliwić lokalizowanie nowej kopalni spółki Bapro na terenie naszego miasta. - Wygraliśmy! Sąd uznał, że nasza uchwała blokująca budowę kopalni Paruszowiec jest ważna! Dziękuje za wspólną walkę - napisał Piotr Kuczera, prezydent Rybnik na facebooku.

Dziś o godzinie 9 w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odbyło się posiedzenie w trybie niejawnym, podczas którego zapadło rozstrzygnięcie w sprawie uchylonego przez Wojewodę Śląskiego planu zagospodarowania przestrzennego, który ma uniemożliwić lokalizowanie nowej kopalni spółki Bapro na terenie naszego miasta.

Wygraliśmy! Sąd uznał, że nasza uchwała blokująca budowę kopalni Paruszowiec jest ważna! Dziękuje za wspólną walkę - napisał Piotr Kuczera, prezydent Rybnik na facebooku.

W Urzędzie Miasta Rybnika mówią o dużym kroku w kierunku pożądanym przez mieszkańców.
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że nasza uchwała blokująca budowę kopalni na Paruszowcu jest ważna. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. Może to jeszcze nie pora by pić szampana, ale to już ogromny krok w kierunku, który jest pożądany przez mieszkańców - mówi Agnieszka Skupień, rzecznik Urzedu Miasta Rybnika.

Przy okazji dziękuje społecznemu ruchowi Nie dla Kopalni Paruszowiec za całą energię włożoną w ten proces, Fundacji Frank Bold, wszystkim innym, którzy kibicowali i wspierali miasto w tym działaniu.

- Rzecz toczy się o to, że uchwała którą chciało wprowadzić miasto a wojewoda ją uchylił ma zablokować powstanie kopalni na Paruszowcu na tyle skutecznie, że ona nie powstanie. To jeszcze nie skończony bój ale to bardzo ważny krok w pożądanym przez nas kierunku - dodaje Skupień.

Przyznaje, że wojewoda może się odwołać, ale miasto ma nadzieję, że tego nie zrobi.

- Dopóki spółka nie powie, że to koniec nie możemy spać spokojnie - dodaje.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Jednak radości z takiego rozstrzygnięcia już teraz nie kryją rybniczanie skupieni w grupie Nie dla Eksploatacji Złoża Paruszowiec.

Mamy to! Sąd uchylił zarządzenie wojewody, zmiana planu wejdzie w życie a kopalnia - z dużym prawdopodobieństwem - nie powstanie - pisze grupa.

- Dziękujemy Piotrowi Kuczerze, dziękujemy Fundacji Frank Bold, dziękujemy miastu Rybnik, dziękujemy przede wszystkim mieszkańcom, bez Was by się nie udało - dodają mieszkańcy z Nie dla Eksploatacji Złoża Paruszowiec.

Solidarność z miastem i mieszkańcami wyraził Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który skierował pismo do sądu o uchylenie decyzji wojewody. Miasto wsparła też Fundacja Frank Bold.

Co na to wojewoda śląski?

- Posiedzenie sądu było niejawne, nie znamy więc uzasadnienia wyroku. Czekamy na jego otrzymanie - informuje Alina Kucharzewska, rzecznik wojewody śląskiego.

Przypomnijmy, 29 maja 2020 wojewoda śląski Jarosław Wieczorek stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Rybnika z dnia 23 kwietnia 2020 r.w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części miasta Rybnika obejmującej obszar w rejonie ulicy Golejowskiej.

Alina Kucharzewska, rzecznik wojewody tłumaczyła wówczas, że uchylenie planu było konieczne. - W naszej ocenie jest to niezgodne z prawem geologicznym i górniczym, ale także z ustawą o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, ponieważ w związku z wprowadzonym „zakazem realizacji przedsięwzięć zawsze znacząco oddziałujących na środowisko” – dotyczy to także ograniczeń w realizacji infrastruktury telekomunikacyjnej - tłumaczyła wtedy Alina Kucharzewska. Tłumaczyła, że z taką uchwałą także realizacja przebudowy, rozbudowy linii energetycznych powyżej 220 kV – istniejących na tym terenie – byłaby niemożliwa.

Dla władz Rybnika było jednak jasne, że decyzja wojewody ma związek z kopalnią Paruszowiec - bo dzięki uchyleniu uchwały, znów mógł powstać zakład górniczy eksploatujący złoże Paruszowiec.

Dlatego prezydent Rybnika zapowiedział, że sprawa zostanie skierowana do sądu i kilka tygodni później rybniccy radni zdecydowali wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na wojewodę.

Radni wnosząc skargę na wojewodę uzasadniali m.in. że stwierdzenie przez wojewodę nieważności uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części miasta Rybnika, wskazując na naruszenia Prawa geologicznego i górniczego oraz ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych należy uznać za chybione. Tłumaczyli, że gmina, nie przekroczyła granic władztwa planistycznego oraz nie naruszyła przepisów prawa ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Bo wprowadzając powyższe ustalenie nie zakazano eksploatacji ujawnionych złóż. Nie naruszono ustawy gdyż uwzględniono w planie miejscowym obszary występowania złóż kopalin oraz obecne i przyszłe potrzeby eksploatacji tych złóż. Wypełniono także obowiązek objęcia złóż kopalin ochroną.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie