Szukają byłych górników. Z kopalni... na farmy wiatrowe? Wiemy, ile zarobią

Jacek Bombor
Jacek Bombor
Pixabay
Udostępnij:
Szukają byłych górników! Odchodzący z kopalń w przyszłości znajdą pracę jako technicy obsługujące turbiny wiatrowe? To realny scenariusz, Spółka Restrukturyzacji Kopalń podpisała list intencyjny w sprawie szkoleń byłych górników na potrzeby energetyki wiatrowej. Ile obecnie cała branża zatrudnia ludzi? Gdzie byli górnicy znajdą pracę? Ile zarobią? Przeczytaj w naszym raporcie

Z kopalni na farmy wiatrowe? Szukają byłych górników. Sprawdziliśmy, ile będą mogli zarobić

Górnicy odchodzący z kopalń w przyszłości znajdą pracę jako technicy obsługujące turbiny wiatrowe? To realny scenariusz, Spółka Restrukturyzacji Kopalń podpisała list intencyjny w sprawie szkoleń byłych górników na potrzeby energetyki wiatrowej. Ich szkoleniem zajmie się jeden z największych deweloperów elektrowni wiatrowych w Polsce i w Europie – szwedzka firma OX2 oraz lider szkoleń w tym zakresie - spółka Windhunter Academy.

Branża wiatrowa zatrudnia obecnie w Polsce od 10 do 12 tysięcy osób

- Pilotażowy projekt zakłada szkolenia dla 16 osób, docelowo chcielibyśmy przeszkolić wszystkich zainteresowanych. Przyznaję, że mieliśmy już pierwsze telefony od zainteresowanych – wyjaśnia Karolina Jastrzębska, Dyrektor Zarządzająca w Windhunter Academy, wyjaśniając, że kandydaci do kursów będą wyłonieni w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

- Dzięki tej współpracy dajemy pracownikom sektora górniczego nie tylko możliwość odejścia z branży wydobywczej na osłony socjalne, ale także perspektywę na dalszy rozwój w ciągle rozwijającym się sektorze energetyki odnawialnej – mówi Janusz Smoliło, prezes SRK.

Czy dla górników byłaby to kusząca oferta? Czas pokaże. Ale prawda jest taka, że branża w Polsce ma potężne perspektywy rozwoju, choć - póki co - liczby zatrudnionych w niej osób nie powalają – w całym sektorze polskich turbin wiatrowych pracuje mniej więcej tylu pracowników, ile w dwóch kopalniach.

Szczegóły? Małgorzata Żmijewska-Kukiełka z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wyjaśnia w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim, że przy budowie i eksploatacji elektrowni wiatrowych na lądzie w Polsce zatrudnionych jest bezpośrednio od 10 do 12 tysięcy pracowników (dane za 2020 rok – red.).

- Natomiast łącznie z sektorami powiązanymi na rzecz branży pracowało w sumie 13-17 tysięcy ludzi. Był to poziom zatrudnienia odnotowany przy około 6,4 GW mocy (to łączna moc wytwarzanego prądu z krajowych turbin wiatrowych – red.) w instalacjach istniejących oraz około 3 GW nowych mocy wytwórczych w budowie, znajdujących się na różnym etapie realizacji – precyzuje Małgorzata Żmijewska-Kukiełka.

Nie przeocz

Boom na wiatraki będzie, ale po zmianie prawa

Mało? Owszem, ale ta branża to przyszłość. Szacuje się, że w przyszłości lądowa energetyka wiatrowa może przyczynić się do powstania od 51 aż do 97 tysięcy nowych miejsc pracy w Polsce, w zależności od scenariusza rozwoju!

- Podobne perspektywy wiążemy z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Wart około 130 miliardów złotych program budowy farm wiatrowych na Bałtyku ma się stać kołem zamachowym dla całej polskiej gospodarki. Nie jest to jednak tylko projekt energetyczny, ale szerzej – projekt gospodarczy i kolejny duży potencjał do wykorzystania na rynku pracy. Szacuje się, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej w ciągu nadchodzącej dekady może się przyczynić w Polsce do powstania ponad 60 tys. nowych miejsc pracy – dodaje Małgorzata Żmijewska-Kukiełka.

Raport Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej i Instytutu Jagiellońskiego pokazuje, że nowe farmy wiatrowe przy najlepszym scenariuszu rozwoju zagwarantują 70-133 mld zł przyrostu PKB, 490-935 mln zł dodatkowych wpływów do samorządów, ok. 80 mld zł zamówień na produkty i usługi w łańcuchu dostaw oraz 51 do 97 tysięcy nowych miejsc pracy w perspektywie do 2030 r.

- Aby ten scenariusz się spełnił, konieczne jest doprowadzanie do końca procesu liberalizacji ustawy odległościowej i zmiany obecnie obowiązujących przepisów zakazujących lokalizacji nowych farm wiatrowych – słyszymy w PSEW.

Windhunter informuje, że jeżeli w Polsce ruszy budowa turbin na morzu (2025 rok), zapotrzebowanie na techników będzie ogromne, a co za tym idzie - na całą kadrę kierowniczo-menadżerską.

Ile będą mogli zarobić na początek przeszkoleni górnicy?

- Energetyka to jeden z najprężniej rozwijających się sektorów na rynku pracy. Perspektywy płacowe są w nim bardzo kuszące. W zależności od stanowiska i doświadczenia, wynagrodzenie wynosi od 6 do 25 tysięcy złotych – podaje widełki Małgorzata Żmijewska-Kukiełka.

Z kolei Karolina Jastrzębska z Windhunter na nasze pytania o zarobki wyjaśnia, że w zależności od umowy: przy takiej o pracę można liczyć na rząd wielkości od 5 do 10 tysięcy złotych, a w roli podwykonawcy - od 10 do 15 tysięcy złotych. Polacy są 7 narodowością pod względem liczby zatrudnianych techników pracujących na turbinach wiatrowych – jest ich około 7 tysięcy. Z kolei na całym świecie mamy obecnie około 123 tysięcy takich osób. Pierwszych 16 byłych górników, którzy zostaną przeszkoleni, będzie raczej zachęcanych do wyjazdu za granicę – bo tamtejsze rynki są chłonne: etaty czekają w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii. Z kolei na projektach w USA (trzy miesiące ciągłej pracy), można zarobić nawet 30, 40 tysięcy złotych miesięcznie.

- Polska ma 7000 osób z uprawnieniami, a zainstalowana moc z turbin wiatrowych wynosi 6 GW (gigawaty – red.), natomiast Niemcy mają 64 GW mocy, a osób z uprawnieniami ponad 12 000, podobnie europejski lider Wielka Brytania – mająca 17 000 osób “na turbinach” - podaje dane Karolina Jastrzębska.

Górnicy będą mogli pracować na całym świecie

Tomasz Guzowski, dyrektor Departamentu Rozwoju i Zakupu Projektów Wiatrowych OX2, wyjaśnia, że firma chce mieć udział w transformacji energetycznej rozumianej jako zmiana źródeł pozyskiwania energii. Stąd oferta dla byłych górników i ich rodzin.

- To właśnie dla tej grupy fachowcó, energetyka wiatrowa stanowi korzystną alternatywę zatrudnienia. Osobom odchodzącym z górnictwa daje szansę na przekwalifikowanie i na znalezienie nowego zatrudnienia, poprzez dostarczanie wykwalifikowanych kadr do obsługi technicznej wybudowanych już instalacji wiatrowych – wyjaśnia Guzowski.

Na czym będą polegały szkolenia? Osoby, które przejdą kurs, będą mogły pracować przy instalacji i serwisowaniu turbin nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Górnicy będą się szkolić w największym w Polsce i jednym z największych na świecie ośrodków szkoleniowych, a zajęcia odbywać się będę w Koszalinie. Kurs obejmie cykl zajęć z zakresu, między innymi, pracy na wysokościach, bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz pracy na morzu. Szkoleni górnicy zdobędą umiejętności w zakresie obsługi i serwisowania układu hydraulicznego oraz elektrycznego w turbinie wiatrowej, nauczą się także zasad jej instalowania.

- Oprócz części stricte technicznej, przewidziany jest kurs języka angielskiego w stopniu podstawowym lub specjalistycznym oraz spotkania z ekspertami, doświadczonymi technikami turbin wiatrowych – podkreśla Karolina Jastrzębska.

- Projekt ten jest ważnym momentem dla całej branży energetycznej, ponieważ ten pilotażowy program pokazuje, że konieczna transformacja energetyczna i zmiana miksu energetycznego nie tylko nie wyklucza pracowników „starej” energetyki, ale jest otwarta na ich umiejętności i doświadczenie – mówi Janusz Gajowiecki, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Gdzie byli górnicy mogą się zgłosić na szkolenia?

Szkolenie przewidziano na maj i czerwiec bieżącego roku. Pracownicy chęć uczestnictwa mogą zgłaszać poprzez formularz na stronie internetowej www.windhunteracademy.com oraz w biurze SRK pod numerem tel. 32 432-10-34. Organizatorzy szkolenia uruchomili także infolinię dla zainteresowanych szkoleniami. Bliższe informacje można uzyskać pod numerem telefonu: +48 660 670 067

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rybacki: inflacja w sierpniu osiągnie szczyt, potem będzie spadać

Materiał oryginalny: Szukają byłych górników. Z kopalni... na farmy wiatrowe? Wiemy, ile zarobią - Jastrzębie-Zdrój Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie