Sadzą drzewa na rybnickim Placu Wolności. Potem przyjdzie czas na odbrukowanie rynku i dalszą walkę z betonozą

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Ruszyły nasadzenia drzew na Placu Wolności w Rybniku
Ruszyły nasadzenia drzew na Placu Wolności w Rybniku UM Rybnik
W Rybniku - na dwóch centralnych placach w centrum miasta - Placu Wolności oraz rynku, rozpoczyna się sadzenie nowych drzew. To element walki z wszechobecną betonozą i próba zacienienia tych miejsc, o których latem, w upalne dni mówi się wprost: patelnia.

Nowe drzewa na Placu Wolności uzupełnią rosnące już tutaj dwa ciągi klonów pospolitych, ocieniając tym samym drogę dojazdową do galerii Focus Park oraz znajdujące się wzdłuż niego siedziska. Zaplanowano tu 6 drzew z gatunków klon czerwony lub lipa krymska o obwodzie 16/18cm.

Nową osłonę, w postaci trzech klonów polnych, zyska też fontanna na Placu Wolności oraz znajdujące się w jej bezpośrednim sąsiedztwie kamienne ławki. Dziś jest to miejsce mało użytkowane, gdyż w słoneczne dni brak tam choćby odrobiny cienia. Ponadto część bruku, znajdującego się za siedziskami zostanie usunięta, a w tym miejscu pojawią się nasadzenia z wysokich traw.

W najbliższych dniach rozpocznie się też sadzenie drzew na rybnickim Rynku, gdzie zaplanowano 11 nowych drzew. Pojawią się one wzdłuż jego dłuższych boków, w przerwach pomiędzy latarniami. Do nasadzeń wybrano drzewa z gatunku platan klonolistny. Będą to drzewa o obwodach minimum 25/30cm z dobrze rozbudowaną koroną, osadzoną na wysokości 2,5m.

- Coraz większa jest świadomość mieszkańców związana ze zmianami klimatycznymi. Globalnie nasz wpływ na tę sytuację jest niewielki, ale lokalnie możemy próbować ograniczać skutki tych zmian – przekonuje prezydent Rybnika Piotr Kuczera. – Upały i susza, w połączeniu z betonowaniem miast sprawiają, że lato staje się coraz dotkliwsze, instynktownie szukamy więc cienia. A żaden parasol czy daszek nie ochroni nas od palącego słońca tak skutecznie i przyjemnie jak rozłożysta korona drzewa - dodaje.

Odbrukowanie placów poprzez nowe nasadzenia zieleni powinno ograniczyć parowanie i spływ powierzchniowy wody opadowej, ochłodzić teren w okresach najwyższych temperatur oraz po prostu uatrakcyjnić przestrzeń. Pierwsze efekty zobaczymy już za kilka miesięcy, kiedy wraz z wiosną nowe drzewa zazielenią śródmiejskie place.

Podobna operacja - nasadzenia nowych drzew na rynku, zrealizowana została w sąsiednich Rydułtowach. Tam jednak operacja była znacznie tańsza niż ta realizowana obecnie w Rybniku. W tym pierwszym mieście za nasadzenia kilkunastu dorodnych drzew zapłacono 40 tysięcy złotych, tymczasem w Rybniku szacowany koszt inwestycji to ok. 700 tysięcy złotych. Jak podkreślali jednak urzędnicy z Rybnika różnica w cenie wynika z faktu, iż w przypadku rybnickiego rynku, drzewa trzeba sadzić tak, by ich korzenie nie kolidowały z podziemną infrastrukturą. W przypadku Rydułtów ryzyka takiej kolizji nie było, drzewa sadzone były w wykopach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na rybnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie