Rybnik: Złotówka dodatku motywacyjnego to poniżenie i upokorzenie nauczycieli

Redakcja
A.Król
21 października na posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu chcę osobiście zaapelować do jej członków, aby nie zaakceptowali haniebnych zmian w rybnickiej oświacie. Złotówka dodatku motywacyjnego to nie tylko brak szacunku dla nauczyciel, ale ich poniżenie i upokorzenie. Doskonale rozumiem, że w budżecie nie na wszystko znajdą się środki, ale nie wolno eksperymentować na żywym organizmie. Oświata to najważniejsza inwestycja społeczna - pisze przewodnicząca MOZ NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty w Rybniku w piśmie złożonym dziś (15.10) na ręce przewodniczącego Rady Miasta Rybnika.

Na początku października Urząd Miasta Rybnika poinformował, że w związku z przewidywanym spadkiem dochodów miasta oraz wzrostem wydatków bieżących w oświacie o blisko 29 mln zł istnieje wysokie prawdopodobieństwo obniżenia dodatków motywacyjnych dla nauczycieli do wysokości 1 zł. Ostateczna decyzja zapadnie w grudniu w uchwale budżetowej. Magistrat przyznał, że Rybnik szykuje się też do redukcji etatów w oświacie. Z rybnickich przedszkoli ma zniknąć stanowisko pomocy nauczyciela dla najmłodszych dzieci.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ:
Rybnik redukuje etaty w oświacie

Rybnik: Złotówka dodatku motywacyjnego to poniżenie i upokorzenie nauczycieli

Dziś (15.10) przewodnicząca MOZ NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty Rybnik złożyła pismo na ręce Wojciecha Kiljańczyka, przewodniczącego Rady Miasta Rybnika, do którego dołączone zostały podpisy większości pracowników jednostek oświatowych w Rybniku.

21 października na posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu chcę osobiście zaapelować do jej członków, aby nie zaakceptowali haniebnych zmian w rybnickiej oświacie. Złotówka dodatku motywacyjnego to nie tylko brak szacunku dla nauczyciel, ale ich poniżenie i upokorzenie. Doskonale rozumiem, że w budżecie nie na wszystko znajdą się środki, ale nie wolno eksperymentować na żywym organizmie. Oświata to najważniejsza inwestycja społeczna - informuje przewodnicząca MOZ NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty w Rybniku

W piśmie czytamy dalej:
"W RM zasiada wielu nauczycieli. Mam nadzieję, iż poprą naszą inicjatywę, bo ten trudny zawód znają od podszewki.
Pan Wojciech Kiljańczyk
Przewodniczący Rady Miasta Rybnika
Szanowny Panie Przewodniczący,
Szanowni Radni Miasta Rybnika,
Przed Wami sesja dotycząca uchwalenia budżetu Miasta na 2021r. Dużą część zajmują wydatki na oświatę. Zwracamy się z prośbą o rozważne decyzje podejmowane z myślą o mieszkańcach naszego miasta."

"29 września 2020 r. na spotkaniu przedstawicieli związków zawodowych, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Solidarności Pracowników Oświaty z zastępcą prezydenta, Panem Wojciechem Świerkoszem, w obecności naczelnika Wydziału Edukacji, Panią Katarzyną Fojcik zostały omówione zmiany w oświacie w kontekście projektu budżetu na 2021 rok."

Zmiany wywołujące największe emocje to:

  • a) obniżenie dodatku motywacyjnego dla nauczycieli do wysokości 1 zł.
  • b) likwidacja „pomocy nauczyciela” w najmłodszych grupach wiekowych we wszystkich placówkach przedszkolnych w Rybniku,
  • c) pięcioprocentowe ograniczenie w zatrudnieniu administracji i obsługi w rybnickich jednostkach oświatowych, (czyli likwidacja około 50 etatów).

- W imieniu pracowników placówek oświatowych w Rybniku zwracamy się z prośbą o ponowne rozpatrzenie planowanej wysokości dodatków motywacyjnych ustalonych dla nauczycieli rybnickich placówek oświatowych w przygotowywanym projekcie budżetu na rok 2021 oraz zaniechanie redukcji zatrudnienia kosztem pomocy nauczyciela w placówkach przedszkolnych - pisze przewodnicząca związku.

Wobec ogromu zadań, jakie stoją przed dzisiejszym nauczycielem, który w dobie pandemii musi być gotowy na równoczesne prowadzenie zajęć stacjonarnych i zdalnych w sposób nieumniejszający oferty skierowanej na wszechstronny rozwój każdego ucznia, uważamy ze dodatek motywacyjny w wysokości 1 zł jest urągający godności zawodu nauczyciela - pisze.

„Złotówka” to obelga dla nauczyciela, który chroniony tylko maseczką lub przyłbicą wchodzi każdego dnia w ogromną rzeszę ludzi bez żadnych gwarancji zdrowego powrotu do domu, pedagoga pozbawionego badań przesiewowych pod kątem covid-19 - pisze.

"Tego nauczyciela, który dla realizacji swoich zadań posługuje się własnym sprzętem elektronicznym: komputerem, telefonem, wbrew sobie upublicznia swój wizerunek w sieci, często narażając się na hejt i „rajdowanie” prowadzonych zajęć."

Nauczyciela, który w dobie zdalnego nauczania pokrywał z własnych pieniędzy znacznie większe rachunki za prąd i dostosowywał prywatne wyposażenie tak, żeby mógł wypełnić narzucone zadania, bez żadnego wymiernego wsparcia Organu Prowadzącego i Nadzorującego, zarówno pod względem merytorycznym, jak i finansowym - dodaje.

W piśmie czytamy dalej:
"Wymogi pracy zdalnej spowodowały znacznie przekroczenie ustawowego 40 godzinnego tygodniowego czasu pracy nauczyciela".

Podkreślić trzeba też, że wielu pedagogów, którzy pracowali dłużej i intensywnej otrzymało niższe wynagrodzenia, bo decyzją Organu Prowadzącego zostały połączone grupy, nauczyciele specjalnych placówek edukacyjno – wychowawczych oraz PPP, którzy realizowali zajęcia za pośrednictwem Internetu nie otrzymali dodatku za pracę w warunkach specjalnych- pisze.

"A co z pomocą nauczyciela w przedszkolach? Czy Waszym zdaniem jeden pedagog na grupę 25-osobową składającą się z 2,5 oraz 3-latków, zdoła w tym samym czasie przytulić płaczące dzieci, nakarmić niesamodzielne maluchy, przewinąć pieluchę i pomóc skorzystać z łazienki, ubrać i zawiązać wszystkim buty przed wyjściem na spacer, ułożyć każde dziecko do snu i równocześnie pomiędzy tymi czynnościami realizować podstawę programową?"

"Czy chcielibyście, żeby Wasze własne dziecko lub wnuk uczęszczało do takiej grupy przedszkolnej, było skazane na brak należytej uwagi, bo jedna nauczycielka nie jest w stanie podołać tak wielu obowiązkom?

Drodzy Radni, czy naprawdę uważacie, że możecie szukać oszczędności w „kasie miasta” kosztem dzieci, w tym Waszych własnych. Uświadomcie sobie, że pomniejszenie kadry w przedszkolach oraz danie nauczycielom dodatku motywacyjnego w wysokości 1 zł to atak na jakość edukacji każdego dziecka. Bo nie będzie zajęć pozalekcyjnych prowadzonych z tzw. „dobrego serca”, festynów, obchodów Dnia Babci, Dnia Matki i innych.

To Wy stworzyliście regulamin przyznawania dodatku motywacyjnego za naszą akceptacją, w którym są umieszczone wymogi jego otrzymywania. Nauczyciel musi spełnić 2 spośród 14 wymogów, by mieć dodatek motywacyjny. A co jeśli są nauczyciele, którzy spełnią wszystkie lub przynajmniej połowę wymagań zapisanych w regulaminie? Co z realizacją tego regulaminu? Nikt za taką kwotę nie będzie prowadził dodatkowych zajęć edukacyjnych, wychowawczych, organizował dodatkową pomoc uczniom, prowadził zajęcia wyrównawcze i logopedyczne, nie będzie organizował konkursów, itp."

Złotówka to kwota która obraża, a nie motywuje. To atak na jakość edukacji. Oszczędzać można na inwestycjach ,można przesuwać remonty na lepsze finansowo czasy, ale nie można oszczędzać na kształceniu przyszłych pokoleń.

"Wielu nauczycieli rezygnuje z pracy w zawodzie, a młodzi nie garną się do pracy w szkole. Poniżanie godności nauczyciela poprzez przyznanie 1 zł dodatku motywacyjnego nie zachęci młodych zdolnych do pracy w zawodzie. Praca, która nie daje właściwej gratyfikacji finansowej pozbawi poczucia własnej wartości i motywacji do działania.

Pięcioprocentowe ograniczenie w zatrudnieniu administracji i obsługi w placówkach oświatowych doprowadzi do zaniedbań w rybnickich szkołach. Ilość dodatkowych obowiązków: dezynfekowanie klas, poręczy, klamek, toalet itp. uniemożliwi właściwe i terminowe ich wykonywanie"

Zmniejszenie obsady będzie prowadzić do tego, że osoby pozostające w zatrudnieniu nie będą w stanie wykonywać należycie wszystkich czynności. Takie działania wprost zagrażają życiu i zdrowiu wychowanków. Szkoła bez pracowników niepedagogicznych będzie funkcjonowała źle lub wcale.

"Do chwili obecnej otrzymywaliśmy wsparcie ze strony Samorządu, jednak proponowane na 2021 rok zmiany w naszych wynagrodzeniach oraz redukcja stanowiska pomocy nauczyciela, który niejednokrotnie ma duży staż pracy, doprowadzi do utraty zaufania do władz naszego miasta, na które mieszkańcy głosowali w minionych wyborach samorządowych."

Szanowni Państwo Radni, w imieniu wszystkich pracowników rybnickich placówek oświatowych jeszcze raz zwracamy się z prośbą o odrzucenie krzywdzących zmian w oświacie. Liczymy też na zmianę stanowiska Pana Piotra Kuczery – Prezydenta Rybnika, zwłaszcza w kontekście wysokości dodatku motywacyjnego oraz redukcji etatów administracji i obsługi - czytamy w piśmie MOZ NSZZ "Solidarność" Pracowników Oświaty w Rybniku do przewodniczącego Rady Miasta Rybnika.

Szczepienia w szkołach wciąż za mało popularne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie