Rybnik: Sklep "półki dobra" dla Ukraińców kończy działalność. "Zakupy" robiło tam około 2 tysiące uchodźców

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Sklep "półki dobra" w Rybniku kończy działalność
Sklep "półki dobra" w Rybniku kończy działalność ARC UM Rybnik
Udostępnij:
Jeszcze tylko przez kilka dni przy parafii Matki Boskiej Bolesnej w Rybniku będzie działał sklep "półki dobra", w który zaopatrywali się w najpilniejsze produkty uchodźcy z Ukrainy. Wraz z początkiem czerwca sklep w którym towar brało się za "dziękuję" zawiesza działalność.

Z końcem maja kończy działalność sklep „Półki dobra”, który za symboliczne „dziękuję” zaopatrywał w najpotrzebniejsze produkty przebywających w Rybniku uchodźców z Ukrainy.

Sklep funkcjonował w naszym mieście od blisko trzech miesięcy i był pierwszym tego typu "sklepem" w regionie. Tak naprawdę jest to punkt pomocy rzeczowej, przypominający zwykły sklep. Służył pomocą wszystkich obywatelom i obywatelkom Ukrainy, którzy uciekając przez grozą działań wojennych, po 24 lutego znaleźli schronienie w Rybniku. Za produkty pierwszej potrzeby, które uchodźcy "biorą" ze sklepu nie muszą płacić, a symboliczną walutą jest w tym sklepie słowo "dziękuję".

- Serdecznie dziękuję wszystkim w tworzenie i funkcjonowanie sklepu „Półki dobra” - inicjatywy wpisującej się we wspólne dzieło pomocy Ukraińcom, stanowiącej wyjątkowy przykład wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka – mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika. – Była to inicjatywa o tyle wyjątkowa, że pozwalająca na skuteczne działanie przy zachowaniu najważniejszej dla potrzebujących wsparcia wartości – poczucia godności. Dziękuję za poświęcenie swojego czasu i energii, okazywane wsparcie rzeczowe i materialne, a przede wszystkim za otwarte serce i stałą gotowość do niesienia pomocy tym, którzy bronią wolności swojej ojczyzny albo uciekają przed wojną – dodaje prezydent.

W ciągu trzech miesięcy sklep, odwiedzony został przeszło 8 tysięcy razy. Łączna liczba zarejestrowanych w nim uchodźców przekroczyła 2 tys. Zdecydowaną większość stanowiły kobiety.

- Te ostatnie trzy miesiące były czasem wyjątkowym dla nas wszystkich, związanych z „Półkami dobra” – przekonuje Przemysław Grycman, dyrektor Rybnickich Służb Komunalnych, który od początku był mocno zaangażowany w powstanie i funkcjonowanie sklepu. - Nauczyliśmy się wiele o sobie i o innych. Usłyszeliśmy przejmujące historie osób, które przed dotarciem do Rybnika, otarły się o piekło. Przekonaliśmy się jak wielu jest w Rybniku dobrych ludzi, którzy bez wahania wyciągają rękę w stronę potrzebujących. Zawarte znajomości przyjaźnie na pewno nie zakończą się wraz zamknięciem sklepu – mówi.

Zamknięcie sklepu nie oznacza, że od ostatniego dnia maja obywatele Ukrainy, którzy do Polski uciekli przed wojną, pozbawieni zostaną wszelkiej pomocy. Na wsparcie będzie można liczyć w siedzibie Rybnickiej Rady Kobiet. - Od ponad 90 dni Rybnicka Rada Kobiet wspiera Ukrainę i osoby, które musiały opuścić swoje domy – przypomina Hanna Kustra, przewodnicząca Rybnickiej Rady Kobiet i apeluje: - Wesprzyjcie nas, żebyśmy mogły działać dalej. Brakuje żywności, nabiału i środków higienicznych, szamponów do włosów czy też papieru toaletowego. Każda choć jedna rzecz jest bardzo cenna. Jeśli możesz wesprzeć nasz punkt to zapraszamy na ul. Białych 7 Rybnik – zachęca H. Kustra.

Przypominamy, że niezbędnym wsparciem – zwłaszcza organizacyjnym – służy również 28 dzielnica (ul. Kraszewskiego 9), działająca na rzecz osób z Ukrainy, mieszkających w Rybniku.

Ponadto w Urzędzie Miasta Rybnika wciąż działa Punkt informacyjno-doradczy (ul. Bolesława Chrobrego 2, pokój 055), gdzie nasi ukraińscy goście mogą uzyskać podstawowe informacje dotyczące formalności, które muszą załatwić w związku z pobytem w Polsce. Poznają również możliwości uzyskania pomocy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie