Rybnik: radni zadecydowali. Od stycznia przyszłego roku mieszkańcy zapłacą więcej za śmieci. Miesięczna stawka za osobę wyniesie 31 złotych

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Dotychczas za wywóz śmieci każdy mieszkaniec Rybnika płacił 24 złote miesięcznie.
Dotychczas za wywóz śmieci każdy mieszkaniec Rybnika płacił 24 złote miesięcznie. arc.
Udostępnij:
Będzie drożej. Rybniccy radni w głosowaniu w trakcie sesji Rady Miasta zadecydowali o podniesieniu miesięcznej stawki za wywóz śmieci w Rybniku. Dotychczasowe 24 złote opłaty od osoby za śmieci segregowane zastąpi 31 złotych. - Chcąc domknąć budżet, będzie to nas tyle kosztowało - mówi Janusz Koper, wiceprezydent Rybnika.

Rybnik: radni zadecydowali. Od stycznia przyszłego roku mieszkańcy zapłacą więcej za śmieci. Miesięczna stawka za osobę wyniesie 31 złotych

Stało się! Opłata za śmieci w Rybniku idzie w górę. Na wczorajszej sesji Rady Miasta, miejscy rajcy większością głosów przyjęli proponowaną przez władze miasta nową miesięczna stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami.

Decyzją większości radnych, od stycznia przyszłego roku miesięczna opłata za wywóz śmieci segregowanych będzie wynosić 31 złotych. To wzrost o dokładnie 7 złotych w porównaniu do obowiązującej jeszcze przez nieco ponad miesiąc - do 31 grudnia 2021 roku - stawki 24 złote od osoby.

O podwyżce ceny za wywóz śmieci w Rybniku mówiło się już od pewnego czasu. Miasto zarządziło w tej sprawie nawet konsultacje z mieszkańcami. Jak tłumaczył prezydent Piotr Kuczera, podniesienie stawki jest koniecznością, za którą stoi między innymi wszechobecna drożyzna.

- Na cenę śmieci wpływ ma inflacja oraz opłata środowiskowa. Jest to opłata zmienna, która zależy od ilości i kodu odpadu (czyli rodzaju śmieci jakie wyrzucamy). 50% tej kwoty wraca do miasta i przeznaczane jest na ochronę środowiska - wyjaśniał rybniczanom za pośrednictwem mediów społecznościowych konieczność podniesienia opłaty prezydent Kuczera.

31 złotych miesięcznej opłaty od każdego mieszkańca za gospodarowanie odpadami to o 1,5 zł więcej niż pierwotnie proponowane 29,50. W pierwotnej wersji to właśnie tyle mieli płacić rybniczanie. Dokładne wyliczenia władz miasta sprawiły jednak, że taka opłata zmusiłaby Rybnik do dokładania do śmieciowego "interesu" z budżetu.

- Przy założeniu proponowanej wcześniej stawki 29,50 zł miasto musiałoby dopłacać do tzw. opłaty śmieciowej 2,2 mln złotych, stąd decyzja by miesięczna opłata wynosiła 31 złotych - wyjaśniała wówczas Agnieszka Skupień, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Rybniku.

Jednocześnie władze Rybnika zaznaczały, że dotychczasowa stawka obowiązująca rybniczan była jedną z niższych w regionie, a ceny w sąsiednich miasta o ile już nie urosły, urosną w niedługim czasie.

Finalnie, trzynastoma głosami radnych koalicji rządzącej w Rybniku - Platformy Obywatelskiej oraz Wspólnie dla Rybnika, przyjęto opłatę w wysokości 31 złotych. Przeciwni byli radni z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, a także Bloku Samorządowego Rybnik, którego jeden z rajców - Jacek Mularczyk - wstrzymał się od głosu.

Wprawdzie listopadowa sesja Rady Miasta Rybnika była kolejną, która odbywała się w formule online, przy okazji uchwalania nowej stawki opłaty śmieciowej, nie zabrakło zażartej dyskusji.

Jeszcze przed głosowaniem, propozycję wyższej o dwa złote od dotychczasowej ceny - 26 złotych miesięcznej opłaty - złożył Andrzej Sączek. Jego wniosek został jednak odrzucony, co radny przyjął z ubolewaniem. Zaapelował także o chociaż jednokrotne powstrzymanie się od podnoszenia cen.

- Mamy miasto, które w różnych rankingach jest jednym z najdroższych. Mamy drogą wodę, podatki od nieruchomości, teraz śmieci. Ciekawe, w którym kierunku pójdą kolejne podwyżki - zastanawiał się radny PiS, który wyliczył, że tylko za zwiększoną opłatę śmieciową pięcioosobowa rybnicka rodzina w skali roku zapłaci niespełna dwa tysiące złotych więcej.

Opinię radnego skrytykował Janusz Koper, wiceprezydent Rybnika, zauważając, że wzrost cen nie jest podyktowany chęcią zarobku miasta, czy ograbienia mieszkańców, a wynikiem ilości produkowanych śmieci i konieczności zbilansowania budżetu.

- Chcąc domknąć budżet pokazujemy jak to wygląda i z przykrością musimy powiedzieć, że przy tak zwiększonej ilości odpadów będzie to nas tyle kosztowało - odparł argument radnego Sączka, wiceprezydent Koper.

Przy okazji dyskusji radnych pojawiły się także pomysły uszczelnienia systemu opłat za śmieci - szacuje się, że co najmniej około 10-tysięczna grupa mieszkańców nie płaci za wywóz odpadów, choć te są od nich odbierane, a także karania osób, które mimo że zdeklarowały się do ich segregowania, nie wywiązują się z tego obowiązku.

Podwyżka ceny za wywóz śmieci dotknie nie tylko osoby segregujące. Wywóz śmieci niesegregowanych od osoby, będzie kosztował miesięcznie 62 złote. Z kolei na posesjach niezamieszkałych, ale takich, gdzie powstają odpady, cena np. za wywóz 120-litrowego pojemnika wyniesie 24 złote. Analogicznie, dwukrotnie wyższa będzie stawka za śmieci niesegregowane, która w przypadku pojemnika o pojemności 120 litrów będzie wynosić 48 złotych.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie