reklama

Racibórz Dolny ochroni przed powodzią. Zmieściłby 3,6 tys. boisk piłkarskich [ZDJĘCIA, WIDEO]

RedakcjaZaktualizowano 
Zbiornik Racibórz Dolny jest gotowy w 65 proc. Arek Biernat
Do budowy wykorzystano 6,8 mln ton materiału. Gdybyśmy to wszystko załadowali na wagony, to pociąg miałby długość z Raciborza do Madrytu. Trwa budowa zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny. Inwestycja ma być gotowa na początku 2020 roku. Byliśmy na placu budowy.

Kilkaset osób dziennie pracuje na budowie zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny. W pracach pomaga ciężki sprzęt. Byliśmy na placu budowy inwestycji, która ma być zrealizowana do 18 stycznia 2020 roku. To największa obecnie budowla hydrotechniczna w Polsce. Powstaje na terenie powiatu wodzisławskiego i raciborskiego. Przed powodzią uchroni nie tylko mieszkańców Raciborza, ale i Opola czy Wrocławia.

Racibórz Dolny: zaawansowanie robót wynosi 65 proc.

- Zaawansowanie robót wynosi 65 proc. Jesteśmy przekonani, że zbiornik zostanie ukończony w planowanym terminie. W tej chwili koszt budowy szacujemy na 1,5 mld zł. Kwota nie zakłada przesiedlenia mieszkańców wsi Nieboczowy. Wartość zbiornika oscyluje w granicach ok. 2 mld zł

– mówi Łukasz Lange, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach.

Na końcowym etapie realizacji jest główny obiekt przelewowo-spustowy, za pomocą którego będzie regulowany poziom Odry w kanale Ulga (przebiega on poza centrum Raciborza). To olbrzymi obiekt z betony. Posiadać będzie sześć zasuw o masie ok. 60 ton.

- Obecnie realizujemy roboty wykończeniowe. Dowozimy zasuwy, które będą pełniły funkcję przelewową głównego nurtu Odry. Ma on być tędy przepuszczony nowym korytem jeszcze w tym roku

- tłumaczy Paweł Uziałko, kierownik budowy firmy Budimex.

Sterowanie zasuwami odbywać się będzie z budynku położonego tuż przy zbiorniku. W przypadku przerwania lub uszkodzenia przewodów, umożliwi to połączenie za pomocą fal radiowych.

Gotowy jest już upust do Odry Miejskiej (przebiega przez centrum Raciborza). Od maja rzeka już biegnie nowym korytem, a stare jest obecnie zasypywane.

Choć zbiornik nie jest jeszcze gotowy, to w przypadku powodzi już teraz ograniczyłby siłę żywiołu. Wiązałoby się to jednak z dużymi stratami na placu budowy.

Racibórz Dolny jest projektowany jako zbiornik suchy. To oznacza, że nie będzie stale wypełniony wodą. Na jego terenie wciąż znajdują się pola na których pracują rolnicy, a także ok. 16 kopalń kruszyw, do których prowadzi 10 dróg. Na ten moment zbiornik ma pomieścić 185 mln metrów sześciennych wody, ale po zakończeniu wydobycia kruszywa zwiększy się nawet do 300 mln metrów sześciennych. Szacuje się, że komercyjne wydobycie może potrwać nawet 30 lat.

Co ciekawe, materiał wykorzystywany do budowy zapór pochodzi właśnie z czaszy zbiornika. Transportuje je około 100 ciężarówek. Spoza czaszy zbiornika dostarczane są tylko materiały kamienne służące np. do umocnienia koryt rzeki Psiny.

Racibórz Dolny pomieści 3,6 tys. piłkarskich boisk

Zbiornik przeciwpowodziowy zajmuje powierzchnię 26,3 km kwadratowych. Długość zapór wynosi 22,4 km, a ich wysokość do 11 metrów (woda maksymalnie ma sięgać 9 m). Jest gotowy przyjąć 185 mln metrów sześciennych wody. Jeżeli te liczby nie robią na Państwa wrażenia, to może pomogą porównania?

Na terenie zbiornika zmieściłyby się 3603 boiska piłkarskie, a jego kubatura – 185 mln m3, to tyle ile posiadałoby 226 Pałaców Kultury i Nauki z Warszawy.

- Do budowy wykorzystano 6,8 mln ton materiału. Gdybyśmy to wszystko załadowali na wagony, to pociąg miałby długość z Raciborza do Madrytu

– porównuje Tomasz Bielecki, dyrektor kontraktu firmy Budimex.

Będzie to piąty pod względem wielkości zbiornik retencyjny w Polsce, wyprzedzi nawet ten z Goczałkowic. Posiada o kilkadziesiąt metrów sześciennych większą rezerwę powodziową niż cztery zbiorniki znajdujące się na Nysie Kłodzkiej na wysokości Nysy (Kozielno, Topola, Otmuchów i Nysa).

Gdyby powtórzyły się warunki z 1997 roku, zbiornik zapełniłby się w ciągu dwóch dni, ale uchroniłby wyżej położone miasta przed falą powodziową.

Racibórz Dolny dla żaglówek i rowerzystów?

Mieszkańcy wiążą spore nadzieje z infrastrukturą na terenie budowanego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny. Chodzi tutaj przede wszystkim o ścieżki rowerowe po 26 km wałach i wypełnienie wodą zbiornika, co umożliwiłoby pływanie żaglówkami. To jednak bardzo odległa perspektywa. Po zakończeniu inwestycji, przez pięć lat nie będzie można nic zmieniać w projekcie. Jednak władze RZGW przyznają, że cały czas są w kontakcie z władzami samorządowymi w tym temacie.

Jeszcze odleglejszą perspektywą jest przekształcenie zbiornika z suchego w mokry. Zanim Racibórz Dolny zostanie wypełniony wodą, konieczne będzie wyłożenie dużych pieniędzy. Nieoficjalnie mówi się nawet o kwocie rzędu 800 mln zł.

Dlaczego? Należy wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia przeciwko falowaniu wody (np. płyty betonowe). Obecnie zbiornik przy fali powodziowej zakłada piętrzenie wody tylko w ciągu 12-14 dni. Dłuższe przetrzymanie wody groziłoby przesiąkaniem wody przez wały.

Racibórz Dolny budują od 2013 roku

Budowę zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny rozpoczęto w 2013 roku. Datę zakończenia inwestycji przekładano kilka razy w ostatnich latach. Ówczesny wykonawca - firma Dragados miała zakończyć roboty w 2017 roku. Do tego jednak nie doszło.

Pod koniec 2016 roku firma wyleciała z hukiem z placu budowy. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, który prowadzi inwestycję, winą obarczył za to właśnie wykonawcę. Powodem tego był brak możliwości ukończenia kontraktu przez wykonawcę w założonym terminie i akceptowalnych kosztach, brak możliwości efektywnej współpracy z wykonawcą, przebiegającej z dochowaniem należytej staranności, poszanowaniem przepisów prawa, wzajemnych zobowiązań oraz zasad właściwej współpracy przy realizacji inwestycji przez wykonawcę.

Po zerwaniu umowy z Dragadosem z tytułu gwarancji udało się uzyskać ok. 200 mln złotych. Do momentu wyłonienia nowego wykonawcy prowadzono na nim mniejsze prac. Teraz inwestycję za kolejne 904 mln zł dokończa polsko - hiszpańskie konsorcjum firm Budimex (lider- Polska) i Ferrovial Agroman (partner - Hiszpania).

Łącznie inwestycja pochłonie 1,558 mld zł (z przesiedleniem mieszkańców ok. 2 mld zł). Budowa zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny na rzece Odrze zapewni ochronę przeciwpowodziową dla ponad 2,5 mln osób zamieszkujących szereg miast, m.in. Racibórz, Kędzierzyn - Koźle, Krapkowice, Opole, Brzeg, Oława, Wrocław oraz wsi położonych w trzech województwach: śląskim, opolskim i dolnośląskim (bez niego naporu wody mogą nie wytrzymywać wały wzdłuż rzeki).

Przyjmuje się, że dzięki wybudowaniu zbiornika ochronę przed powodzią zyska obszar o powierzchni około 600 km2.

Wideo

Materiał oryginalny: Racibórz Dolny ochroni przed powodzią. Zmieściłby 3,6 tys. boisk piłkarskich [ZDJĘCIA, WIDEO] - Wodzisław Śląski Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kłamstwa i bzdury

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3