Puchar Polski: ROW Rybnik - Odra Wodzisław 2:1. ROW nadal ze sposobem na Odrę. Wodzisławianie nie dowieźli wygranej. W finale zagra ROW

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
ROW Rybnik wygrał trzeci z rzędu mecz pucharowy z Odrą Wodzisław.
ROW Rybnik wygrał trzeci z rzędu mecz pucharowy z Odrą Wodzisław. Zbigniew Harazim
Udostępnij:
Nie dała rady niżej notowanym piłkarzom ROW-u Rybnik faworyzowana w półfinałowym starciu Pucharu Polski podokręgu Rybnik Odra Wodzisław. Podopieczni trenera Mieczysława Jakubowskiego przegrali trzeci mecz z rzędu z rybniczanami. Odrze nie pomógł nawet fakt, że do 85. minuty to ona była na prowadzeniu. Zabójcza końcówka zielono-czarnych dała im przepustkę do finału.

Puchar Polski: ROW Rybnik - Odra Wodzisław 2:1. ROW nadal ze sposobem na Odrę. Wodzisławianie nie dowieźli wygranej. W finale zagra ROW

Nader często, jak na zespoły, które od nie występują w tej samej lidze, w meczach o stawkę spotykają się zespoły ROW-u Rybnik i Odry Wodzisław. Regularnie od trzech lat drużyny na różnych etapach podokręgowej rywalizacji o Puchar Polski kojarzy los.

Nie inaczej było w tym sezonie. Po wyeliminowaniu przez ekipy z Rybnika i Wodzisławia drużyn kolejno: Płomienia Połomia i Unii Książenice w III rundzie, na drodze losowania ROW i Odra spotkały się w przedsionku finałowej rywalizacji.

Gospodarzem meczu półfinałowego z racji występów w niższej lidze - rybniczanie na co dzień grają w IV lidze, podczas gdy Odra rywalizuje w III-ligowych rozgrywkach - był ROW. Inaczej przedstawiała się jednak kwestia faworyta do zwycięstwa.

Tu wskazywano na zespół z Wodzisławia, który nie dość, że występuje o jeden poziom rozgrywkowy wyżej, to radzi sobie w tych rozgrywkach o wiele lepiej niż ROW szczebel niżej. Drużynie z Wodzisławia przyświecała także chęć rewanżu. Dwa ostatnie starcia z rybniczanami w Pucharze Polski kończyły się na ich niekorzyść.

Tym razem wodzisławianie chcieli, żeby było odwrotnie. Mecz od początku układał się po myśli podopiecznych trenera Mieczysława Jakubowskiego. Nie minęło jeszcze nawet pierwszych dziesięć minut, a "Duma Wodzisławia" już była na prowadzeniu.

W 9. minucie Odra wyszła z szybką kontrą. Z prawej strony pola karnego piłkę dośrodkował Kamil Chiliński, futbolówka minęła obrońców ROW-u i spadła wprost na nogę Jana Borka, który umieścił ją w siatce, nie dając szans Aleksandrowi Łubikowi.

Z biegiem czasu, Odra oddała pole gry rybniczanom. Ekipa duetu trenerskiego Dariusz Widawski i Paweł Kaszyca atakowała coraz śmielej, ale niewiele z ofensywnego usposobienia ROW-u wynikało.

Kiedy wydawało się, że piłkarze z Wodzisławia w końcu znajdą sposób na przeciwników z Rybnika, wróciły dawne demony. Na pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry, ROW doprowadził do wyrównania. Gospodarze gola na 1:1 strzelili w dokładnie ten sam sposób, w który Odra wyszła na prowadzenie.

Po kontrataku do Andrzeja Malika dograł Konrad Warmiński. W przeddzień swoich urodzin pomocnik nie zastanawiał się długo i z okolic piętnastego metra uderzył w długi róg. Michał Antkowiak miał piłkę na rękach, ale ta odbiła się dla niego na tyle niefortunnie, że ugrzęzła w bramce.

Wynik remisowy po 90. minutach oznaczał konkurs jedenastek. Do tego jednak nie doszło. W jednej z ostatnich akcji spotkania Antkowiaka pokonał asystent przy pierwszym trafieniu - Warmiński, który dał swojej drużynie awans do finału.

Wiadomo już, że decydująca rywalizacja Pucharu Polski rybnickiego podokręgu odbędzie się tradycyjnie na Stadionie Miejskim w Rybniku. Zmierzą się w niej nominalni gospodarze - piłkarze ROW-u, których rywalem będzie dobrze znany z IV-ligowych rozrywek KS Decor Bełk.

Spotkanie ROW-u z Odrą miało też swój wydźwięk pozasportowy. Na mecz zmobilizowali się kibice jednych i drugich. Fani gospodarzy utworzyli "młyn", zaś gości w sto osób pojawili się na sektorze gości.

Mimo że starcie ochraniały zmasowane siły policji, nie obyło się bez spięć. Kibice z Rybnika podeszli do miejsc zajmowanych przez przyjezdnych, gdzie doszło do ostrej wymiany zdań. Poleciały nawet różnego rodzaju przedmioty.

ROW Rybnik - Odra Wodzisław 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Jan Borek (9) 1:1 Andrzej Malik (85) 2:1 Konrad Warmiński (90)

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie