Prawem jazdy cieszył się przez dwa miesiące. Zdążył je już stracić, bo wsiadł za kierownicę po marihuanie i amfetaminie. Grozi mu więzienie

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Pobrana do narkotestera ślina 20-latka wykazała obecność marihuany i amfetaminy.
Pobrana do narkotestera ślina 20-latka wykazała obecność marihuany i amfetaminy. KMP Rybnik
Udostępnij:
Prawem jazdy cieszył się przez dwa miesiące. 20-latek z powiatu wodzisławskiego w Rybniku przekroczył prędkość. Nie przez to stracił jednak "prawko". W trakcie policyjnej kontroli zachowywał się dziwnie, a to dało podstawy do sprawdzenia stanu jego trzeźwości. I o ile alkoholu w sobie nie miał, o tyle narkotester wykazał obecność amfetaminy i marihuany.

Prawem jazdy cieszył się przez dwa miesiące. Zdążył je już stracić, bo wsiadł za kierownicę po marihuanie i amfetaminie. Grozi mu więzienie

Bardzo szybko zakończyła się samochodowa przygoda 20-latka z powiatu wodzisławskiego. We wtorek, 19 października, tuż przed północą młodego mężczyznę na ulicy Raciborskiej zatrzymała rybnicka policja. Powodem była nadmierna prędkość kierowcy.

- Policjanci z rybnickiej drogówki zauważyli kierującego fordem mondeo, który przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o 44 km/h - informuje asp. Bogusława Kobeszko, rzecznik prasowy policji w Rybniku.

To dało mundurowym podstawy do zatrzymania mężczyzny, który posłusznie zatrzymał się do kontroli. Ta od samego początku przebiegała jednak bardzo podejrzanie. - Policjanci zwrócili uwagę na jego (20-latka - przyp. red) dziwne zachowanie - dodaje asp. Bogusława Kobeszko.

Dlatego też, postanowili sprawdzić trzeźwość kierowcy. I o ile alkomat nie wykazał promili w organizmie 20-latka, o tyle przypuszczenia policjantów potwierdziło badanie na obecność narkotyków.

- Tester wykrył możliwą zawartość amfetaminy oraz cannabis w ślinie mężczyzny - wyjaśnia asp. Bogusława Kobeszko.

20-latek przyznał się policjantom, że palił marihuanę i zażywał amfetaminę, ale ostatecznie potwierdzi to pobrana mężczyźnie krew do badań.

Świeżo upieczony kierowca - jak się okazało, 20-latek prawo jazdy miał od sierpnia - zdążył się już pożegnać z uprawieniami. Dodatkowo został także ukarany mandatami.

- Za przekroczenie dozwolonej prędkości i przewożenie pasażerów niekorzystających z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy - uściśla asp. Kobeszko, dodając, że ford mężczyzny został odholowany na policyjny parking.

Jak mówią w rybnickiej komendzie, jeśli wyniki badań krwi jeszcze raz potwierdzą obecność narkotyków w organizmie 20-latka, mężczyzna usłyszy zarzut kierowania samochodem pod wpływem środków odurzających. Grozi za to nawet do dwóch lat więzienia.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie