Pościg w Rybniku. Radiowóz uderzył w motocykl, gdy motocyklista zbliżał się do placu zabaw [ZDJĘCIA]

KMP, AKZaktualizowano 
Policjanci z rybnickiej drogówki prowadzili w czwartek (5.09) pościg za motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli. Wracamy do tematu, o którym pisaliśmy wczoraj. Kierujący, uciekając przed policją, popełniając szereg wykroczeń. Kiedy kierujący motocyklem pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych kontynuował ucieczkę i zbliżał się w kierunku placu zabaw dla dzieci, mundurowi użyli radiowozu, jako środka przymusu bezpośredniego...

Policjanci z wydziału ruchu drogowego rybnickiej komendy, podczas patrolu dzielnicy Kamień na ulicy Willowej zauważyli motocyklistę jadącego z pasażerką. Pojazd miał zgiętą w połowie tablicę rejestracyjna, dlatego mundurowi postanowili zatrzymać kierującego.

PISALIŚMY WCZORAJ:
Pościg za motocyklistą w Rybniku - Kamieniu

Wtedy motocyklista podjął ucieczkę. Pomimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania się, dawanych przez umundurowanych stróżów prawa poruszających się oznakowanym radiowozem, kierujący za wszelką cenę usiłował uniknąć kontroli drogowej. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kierujący z pasażerką na tylnym siedzeniu, łamał wszelkie możliwe przepisy drogowe - relacjonuje aspirant Bogusława Kobeszko, rzecznik rybnickiej policji.

Motocyklista maksymalnie zmniejszał prędkość w rejonie skrzyżowań, jednakże w dalszym ciągu pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie zamierzał się zatrzymać.

Kiedy motocyklista dojeżdżał do skrzyżowania w rejonie ulicy Bieli, maksymalnie ponownie zmniejszył prędkość. Mężczyzna zbliżał się w kierunku placu zabaw dla dzieci oraz gdzie był duży ruch rowerowy. Wówczas mundurowi podjęli decyzję o użyciu radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego i uderzyli w pojazd - informuje Kobeszko.

Jak się okazało 24-latek nie posiadał prawa jazdy. Badanie stanu trzeźwości nie wykazało w jego organizmie alkoholu i nie był on pod wpływem innych środków odurzających. Mężczyzna podróżował wraz z 19-letnią mieszkanką Czerwionki-Leszczyn.

Motocyklista nie posiada żadnych uprawnień do kierowania pojazdami i w lipcu br. był już karany mandatem karnym za jazdę bez uprawnień. Natomiast motocykl marki Suzuki GSX nie miał aktualnych badań technicznych i nie był również ubezpieczony. Pojazd został usunięty na koszt właściciela na parking strzeżony.

Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Przypominamy, od 1 czerwca 2017 roku w życie weszła nowelizacja przepisów, zgodnie z którą kierowca, który świadomie zmusi funkcjonariuszy do pościgu i nie zatrzyma się mimo wydawanych mu poleceń w postaci sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełni przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5. Oprócz tego, sąd obligatoryjnie wyda zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od roku do 15 lat.

polecane: FLESZ: Parkowanie drożeje. Znamy nowe stawki.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3