"Popis" rybniczanina w Żorach. 30-latek wraz ze wspólnikiem kradli paliwo. Z koparki na placu budowy spuścili ponad 200 litrów ropy!

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Właściciel koparki okradzionej przez rybniczanina poniósł kilka tysięcy złotych straty.
Właściciel koparki okradzionej przez rybniczanina poniósł kilka tysięcy złotych straty. arc.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
"Popis" rybniczanina w Żorach. 30-letni mieszkaniec Rybnika wraz ze wspólnikiem zostali przyłapani na gorącym uczynku, gdy na jednym z żorskich placów budowy kradli paliwo z zaparkowanej tam koparki. Łupem mężczyzn padło ponad 200 litrów ropy o wartości niespełna dwóch tysięcy złotych.

"Popis" rybniczanina w Żorach. 30-latek wraz ze wspólnikiem kradli paliwo. Z koparki na placu budowy spuścili ponad 200 litrów ropy!

Zamiast na stację, na budowę wybrali się dwaj mężczyźni, którzy uznali, że kradzież paliwa to dobry sposób na szybki zarobek. Złodzieje połasili się na stojącą na jednym z placów budowy domów jednorodzinnych w Żorach koparkę.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 września w godzinach popołudniowych. Dwaj przestępcy stwierdzili, że w wolną od pracy niedzielę nikt nie przyłapie ich na kradzieży, ale mocno się przeliczyli.

Podejrzanie zachowujących się mężczyzn, kręcących się wokół zaparkowanej koparki przyuważył przypadkowy świadek. Żorzanin bacznie obserwował złodziei, a kiedy ci zorientowali się, że są przyłapywani na gorącym uczynku rzucili się do ucieczki.

To nie uchroniło jednak głównego ze sprawców przed uniknięciem odpowiedzialności. Za złodziejską dwójką w pościg ruszył świadek, który zdołał zatrzymać jednego z mężczyzn.

- Przy zaparkowanym nieopodal samochodzie ujął jednego z nich - tłumaczy asp. szt. Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach, która dodaje, że złodziejem okazał się 30-letni mieszkaniec Rybnika.

Rybniczanin nie działał sam, jednak jego wspólnika nie udało się zatrzymać. 30-latek został przekazany w ręce policji. Na miejsce wezwano także właściciela koparki, z której spuszczono paliwo.

Jak oszacował posiadacz ciężkiego sprzętu, z jego własności zniknęło ponad 200 litrów ropy, o łącznej wartości niespełna dwóch tysięcy złotych.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie