Największe katastrofy górnicze na Śląsku. Te tragedie zapadły nam w pamięci! Mnóstwo ofiar...

Barbara Romańczuk
Barbara Romańczuk
Oto największe katastrofy górnicze na Śląsku > > >
Oto największe katastrofy górnicze na Śląsku > > >
Udostępnij:
Historia górnictwa węgla kamiennego to również historia wielu wypadków i katastrof. Liczby ofiar nie da się dokładnie oszacować. Są ich setki. Niestety, w okresie PRL dane na temat wypadków i ofiar śmiertelnych były tuszowane. Ile osób poniosło śmierć w ostatnich latach?

Górnictwo - jeden z najbardziej niebezpiecznych zawodów, a jednocześnie istotna gałąź krajowej gospodarki. Praca górnika zasługuje na szczególny szacunek, ponieważ człowiek pracujący na kopalni musi walczyć z własnymi słabościami i naturą, która jak wiemy, jest bardzo nieprzewidywalna. Mimo nowoczesnej technologii wspierającej bezpieczeństwo górników, niestety nadal dochodzi do wypadków.

Zobacz chronologicznie ułożone największe katastrofy górnicze na Śląsku:

Ryzykowna praca górników

Wypadki w górnictwie to nic innego jak konsekwencje igrania z żywiołami ukrytymi pod ziemią. Przecież ich praca odbywa się ona poprzez żłobienie w ścianach coraz głębszych i dalej sięgających korytarzy. Zjeżdżanie w czeluści kopalni, nieraz na tysiące metrów w dół, samo w sobie może się wydawać niepokojące, a przecież to nie jest największe zagrożenie w tej pracy. Naruszana przez górników struktura skalna jest podatna na osuwanie się i tąpnięcia. Choć tworzone korytarze są umacniane, zawsze istnieje ryzyko, że przejście zostanie zasypane, a ludzie uwięzieni pod ziemią. Złoża surowca oznaczają również łatwopalny metan, przez który przez cały czas istnieje zagrożenie podziemnego wybuchu i pożaru. Nie trzeba dużej wyobraźni, by odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie szanse na przeżycie mogą mieć ludzie uwięzieni głęboko pod ziemią, skazani na pastwę ognistego żywiołu.

Niestety, ludzki błąd także może przyczynić się do tragedii. Wystarczy małe przeoczenie, drobne niedopełnienie obowiązków, by nieświadomie pomóc tragedii się wydarzyć. W razie katastrofy, do dokładnego zbadania jej przyczyn powoływane są specjalne komisje. Ich zadaniem jest ustalenie, czy katastrofie winni są ludzie, którym można przypisać niefrasobliwe podejście do odpowiedzialnej pracy. W tym celu analizowane są wszystkie czynności, jakie podejmowały konkretne osoby zatrudnione w danej kopalni.

Górnictwo zabrało ze sobą już wiele ofiar

Wypadki w górnictwie bardzo często przynosiły długie listy ofiar. Szczególnie, kiedy przyczyną katastrofy był wybuch metanu, skutkujący pożarem. Górnicy, którzy wydobywani są na powierzchnię po tego rodzaju wypadku, są często w bardzo ciężkim stanie, z poważnymi ranami i poparzeniami m.in. układu oddechowego.

Pomimo tego, że technologia rozwinęła się dosyć znacznie od czasów, kiedy podejmowano pierwsze podziemne prace, a świadomość dotycząca zagrożeń jest znacznie większa, wypadki w górnictwie nadal się zdarzają. Czasem czynnikiem jest człowiek, który nie dopatrzy wystarczająco precyzyjnie swoich obowiązków, a czasem nieprzewidywalna natura, okazująca nad nim swoją przewagę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Materiał oryginalny: Największe katastrofy górnicze na Śląsku. Te tragedie zapadły nam w pamięci! Mnóstwo ofiar... - Katowice Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie