Miasto wyremontuje familok na Paruszowcu. Okolica ma fatalną opinię, czy znajdą się chętni by tam zamieszkać?

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Rozpadający się familok przy ulicy Przemysłowej w rybnickiej dzielnicy Paruszowiec-Piaski zostanie wyremontowany. Wkrótce ma wyglądać tak jak odnowiona niedawno kamienica przy ulicy Chrobrego w centrum miasta. Ten nietypowy gmach pokazaliśmy Wam pod koniec ubiegłego tygodnia. Oba budynki łączy jeszcze jedno - w familoku, podobnie jak w kamienicy powstaną mieszkania modułowe. - Po co remontować ten familok, skoro w tej okolicy nikt nie będzie chciał mieszkać - grzmieli na wieść o inwestycji mieszkańcy. Sprawdziliśmy jak tam jest naprawdę.

Rybnik otrzymał przeszło 7 mln zł finansowego wsparcia na przebudowę i remont budynku mieszkalnego, wielorodzinnego przy ul. Przemysłowej 23A, w dzielnicy Paruszowiec-Piaski. Całkowite koszty planowanej inwestycji wynoszą 8 780 452,26 zł. W wyniku realizacji inwestycji w budynku przy ul. Przemysłowej 23A powstanie 10 mieszkań komunalnych (o powierzchni od 50 do 70 m kw.), które uzupełnią zasób mieszkaniowy Miasta Rybnika.

- To pieniądze wyrzucone w błoto, bo nikt normalny nie będzie chciał w tej okolicy mieszkać - grzmieli internauci. Sprawdziliśmy więc na własne oczy jak wygląda gmach przeznaczony do remontu i co się dzieje w okolicy.

Familok w którym powstaną drogie mieszkania komunalne (w przypadku kamienicy przy Chrobrego stawka za metr kw. wynosi ok 10 zł, podczas gdy normalna stawka za metr w mieszkaniu komunalnym to ok 4,20 zł). stoi w drugim rzędzie budynków z czerwonej cegły, dalej od głównej drogi. Za budynkiem są już tylko tereny zielone i widok na paruszowski staw. Sam budynek jest w stanie fatalnym. - Nie minęły dwa lata odkąd wyprowadzili się stąd ostatni lokatorzy - mówi nam mieszkanka jednego z sąsiednich familoków. Szyby w oknach powybijane, drzwi i okna na parterze zabite płytami lub zamurowane. Te na wyższych kondygnacjach wybite - pewnie kamieniami, a więc woda w czasie deszczu leje się do środka strumieniem. Elewacja w fatalnym stanie - wiele cegieł pokruszonych. A przed budynkiem - obraz nędzy i rozpaczy czyli rozpadające się chlewiki w których kiedyś mieszkańcy trzymali opał. Nietrudno tutaj o tragedię, bo budynki wyglądają jakby trzymały się tylko na słowo honoru. Drzwi odpadają, cegły się sypią, dach wali. I na dodatek walające się wszędzie śmieci. Jednym zdaniem: nie jest dobrze.

- Jak się pani tutaj mieszka? - zagaduje jedną z kobiet siedzących na ławce. - Mi, bardzo dobrze. Mieszkam tu od 30 lat - słyszę w odpowiedzi. Pani zajmuje wyremontowane, duże mieszkanie komunalne w najładniejszym, najbardziej zadbanym familoku z wszystkich stojących w tej okolicy. - Wiemy, że taka jest opinia o tym miejscu - że patologia, awantury, syf. Ale teraz jest tu dużo spokojniej niż kiedyś. Wiadomo, że zawsze się znajdzie ktoś, kto pije, ale gdzie tego nie ma? - mówi. - Ludzie mówią, że boją się tędy przejść. Ja się nie boję, ale to samo mogłabym powiedzieć o innych miejscach w Rybniku - dodaje.

- Alkohol, to jest główny problem tego osiedla. O, niech pani popatrzy, południa nie ma, a tam w bramie już imprezka. W kilku budynkach są meliny, ludzie się schodzą z całej okolicy. Ale awantur rzeczywiście jest mniej niż kiedyś - mówi nam starszy pan, mieszkaniec osiedla. Remonty i odnowienia wymagają tutaj wszystkie budynki. W wielu na klatkach schodowych wciąż są ubikacje - po jednej na dwa mieszkania. Tylko co rozsądniejsi mieszkańcy łazienki zbudowali w mieszkaniach.

Budynki wpisane są na listę zabytków, podlegają więc ochronie konserwatora. - A my wolimy remontować zabytki, niż je burzyć - zaznaczają w urzędzie.

Miasto wyremontuje familok na Paruszowcu. Okolica ma fatalną...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie