reklama

Elektroniczne zwolnienia lekarskie w Rybniku. Od 1 grudnia 2018 lekarze nie będą wystawiać tradycyjnych druków L4

Karolina TrelaZaktualizowano 
Dzisiaj w oddziale rybnickiego ZUS-u odbyła się konferencja dotycząca wdrażania elektronicznych zwolnień lekarskich: „e-ZLA”. W Rybniku korzystanie z elektronicznych zwolnień lekarskich ciągle wzrasta, dzięki Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS), która już prężnie działa w całym kraju. Każdy lekarz posiadający konto na platformie ma dostęp do kont pacjentów, może w łatwy sposób przekazać pracodawcom wystawiane zwolnienia lekarskie. Natomiast pacjenci nie muszą się martwić o dostarczenie zwolnienia.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie w Rybniku. Od 1 grudnia 2018 lekarze nie będą wystawiać tradycyjnych druków L4

Aktualnie w województwie śląskim odnotowano jedną z najniższych proporcji elektronizacji w Polsce. W lipcu wynosiło zaledwie 28% w skali kraju. W sierpniu liczba wzrosła do 30,92 % – przy średniej krajowej 38%. Elektronizacja w Rybniku zmienia się, wzrasta z miesiąca na miesiąc, w sierpniu wynosiła 34,47 % i ciągle postępuje – jak podkreśla dr Władysław Świątek, dyrektor ZUS w Rybniku.

W związku ze wzrastającą elektronizacją w ZUS-ie, placówka zobowiązuje się do szkolenia w placówkach medycznych, wizyt w szpitalach, aby pracownicy przyswoili wiedzę w dogodny dla nich sposób.
W 2018 roku w Rybniku zawarto 27 porozumień z placówkami medycznymi związanymi z platformą elektroniczną zwolnień lekarskich.

Dr Władysław Świątek przedstawia udogodnienia dla lekarzy, jakie niesie za sobą korzystanie z Platformy Usług Elektronicznych:

- Lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia lekarskie od 1 stycznia 2016 r. Natomiast do 30 listopada 2018 roku można wystawiać tradycyjne druki L4 – papierowe. Z dniem 1 grudnia 2018 lekarze będą mieli obowiązek wystawienia elektronicznych zwolnień lekarskich.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie są wystawiane w czterech lub sześciu krokach, w zależności od tego, czy są wystawiane na osobę chorą, czy na członka jego rodziny, zajmującego się opieką nad nią. Najpierw należy podpisać to zwolnienie – jako podpis EPUAP – czyli elektroniczny podpis elektroniczny, który funkcjonuje w całej administracji, drugim jest kwalifikowany podpis elektroniczny, czyli urządzenie, które musi zostać nabyte i musi być wykupiony certyfikat kwalifikowany. Trzecim podpisem, typowym dotyczącym ZUS jest certyfikat, który może wygenerować każdy lekarz i podpisywać nim zwolnienie. Jest on najefektywniejszy – można nim podpisywać inne dokumenty. Kolejnym ułatwieniem dla lekarzy jest to, że system podpowiada datę – wtedy L4 się nie zazębia. Możliwy jest też podgląd wcześniej wystawionych zwolnień elektronicznych. Lekarz nie będzie widział, kto je wystawił, jednak zobaczy na jaką chorobę cierpi dany pacjent. Lekarze nie muszą też archiwizować druków zwolnień lekarskich.

Istotnym faktem dotyczącym zwolnień lekarskich jest fakt, że obieg elektronicznych zwolnień lekarskich jest bardzo szybki. Zaraz po wystawieniu zwolnienia będziemy mieć natychmiastowe przekazanie do ZUS i na platformę usług elektronicznych na konto płatnika składek. Następnie zostaje przesłane na platformę usług elektronicznych na konto osoby ubezpieczonej, czyli pacjenta. W związku z tym wszystkie trzy podmioty dostaną automatycznie zwolnienia lekarskie. Jeżeli płatnik składek nie ma aktywnego konta elektronicznego, lekarz jest zobowiązany wydać mu zwolnienie lekarskie w formie papierowej – wtedy dopiero ubezpieczony ma obowiązek dostarczyć go pracodawcy osobiście.

Z Platformy Usług Elektronicznych są zobowiązane korzystać osoby zatrudniające powyżej 5 osób, ponieważ mają obowiązek elektronizacji zwolnień lekarskich. Dzięki temu pracodawca będzie widział, że pracownik jest faktycznie chory i nie będzie mógł wrócić do pracy. Pracodawca może również wystąpić do ZUS-u z wnioskiem o kontrolę prawidłowości wystawiania zwolnień lekarskich.

- Nie zapominajmy o korzyściach jakie platforma daje pacjentom – osoby posiadające konto na platformie nie muszą dostarczać zwolnienia do pracodawcy, ani dostarczać potwierdzenia opieki nad osobą chorą, ponieważ pracodawca dostanie je w formie elektronicznej zaraz po ich wystawieniu. Poza tym pracownicy nie będą mieli problemu z dostarczeniem zwolnienia – w związku z tym, że dzieje się to w ciągu kilku minut, pacjent nie musi się obawiać, że pracodawca, czy ZUS obniży mu kwotę zasiłku z uwagi na to, że nie dostarczył zwolnienia w terminie 7 dni od daty wystawienia - tłumaczy Władysław Świątek.

Azjaci i... roboty na ratunek polskiej gospodarki

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3