Czerwionka: Miał sporo szczęście. Wjechał autem pod pociąg, a skończyło się na mandacie

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
KMP w Rybniku
Udostępnij:
To się mogło skończyć tragedią! O sporym szczęściu może mówić kierowca BMW, który w Czerwionce-Leszczynach wjechał swoim autem pod pociąg. Skończyło się na stratach materialnych i strachu. Szofer został także ukarany mandatem.

Mandatem karnym zakończyła się kolizja, do której doszło na przejeździe kolejowym w Czerwionce-Leszczynach. Kierowca BMW i tak może mówić o sporym szczęściu, bo w jego przypadku skończyło się tylko na stratach materialnych.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 19.00 na ulicy Ornontowickiej w Czerwionce-Leszczynach. - Jak ustalili policjanci ruchu drogowego rybnickiej komendy, kierujący bmw, 38-letni mężczyzna, jechał w kierunku Ornontowic. Dojeżdżając do przejazdu kolejowego nie dostosował prędkości do warunków drogowych, utracił panowanie nad pojazdem, nie zatrzymał się na znaku "STOP" i… wjechał wprost pod przejeżdżający pociąg towarowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało - mówi Bogusława Kobeszko, rzeczniczka policji w Rybniku.
Mieszkaniec powiatu mikołowskiego za spowodowanie kolizji drogowej został ukarany mandatem karnym w wysokości 1300 złotych i 6 punktów karnych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie