Blisko 2,4 tys. górników ma koronawirusa. Kopalnie przymierzają się do wznowienia wydobycia

Arkadiusz Biernat
Arkadiusz Biernat
W weekend odbyła się druga badań przesiewowych wśród pracowników śląskich kopalni.
W weekend odbyła się druga badań przesiewowych wśród pracowników śląskich kopalni. Arek Biernat
Udostępnij:
1278 w Polskiej Grupie Górniczej, 543 w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i 539 w Węglokoksie. W sumie 2360 górników ma koronawirusa. Pandemia sparaliżowała pracę śląskich kopalni. Kiedy ruszy ponownie wydobycie?

Blisko 2,4 tys. górników z koronawirusem

W weekend odbyła się druga badań przesiewowych wśród pracowników śląskich kopalni. Badano górników z kopalni: Jankowice w Rybniku, Murcki-Staszic w Katowicach, Sośnica w Gliwicach (Polska Grupa Górnicza), Pniówek w Pawłowicach (Jastrzębska Spółka Węglowa) oraz Bobrek (Węglokoks). Testy odbywały się w formie drive-thru, a pracownicy zakładów podjeżdżali do punktów pobierania wymazów swoimi samochodami.

W sumie przebadano 13,5 tys. górników. Nie wszystkie wyniki jeszcze spłynęły. Spodziewane są w ciągu kilku najbliższych dni. Usprawniono proces ich uzyskania dla pracowników. Przy pobieraniu wymazu górnicy otrzymywali specjalne kody, dzięki którym mogą w internecie zapoznać się z wynikiem. Wielu wciąż czeka, ale są i takie przykłady, kiedy był on znany po 24 godzinach.

W poniedziałek (18.05) zakażenie potwierdzono w sumie u 2360 górników ze Śląska. Najwięcej zakażonych i wyłączonych z pracy w PGG. Koronawirusa ma 1278 osób, a w kwarantannie jest 2388.

- W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej potwierdzono 543 przypadki zarażenia koronawirusem. W samym Pniówku są to 523 osoby, 14 osób w Ruchu Zofiówka, 4 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 1 osoba w kopalni Budryk i 1 w Ruchu Borynia - informuje Jastrzębska Spółka Węglowa.

Węglokoks, czyli kopalnia Bobrek w Bytomiu to 539 zakażonych.

Kiedy wznowią wydobycie?

Z powodu ogniska zakażeń koronawirusem, zwiększonej absencji pracowników od 27 kwietnia węgiel nie jest wydobywany w kopalniach Jankowice i Murcki-Staszic. 6 maja dołączyła do nich Sośnica. Kilka dni później wydobycie wstrzymano w Pniówku i Bobrku. W ostatniej z wymienionych sytuacja jest najlepsza.

Od poniedziałku (18.05) powoli wznawiane są prace w kopalni Bobrek w Bytomiu, gdzie gotowe do pracy są pierwsze brygady ścianowe.

- Obecnie odświeżamy ściany. Liczymy, że do końca tygodnia będziemy pracować na pełnych obrotach - wyjaśnia Grzegorz Wacławek, prezes spółki Węglokoks Kraj.

Powoli proces wznowienia wydobycia rusza też w kopalniach PGG. Na początek w tym tygodniu pracę rozpocznie niewielka część oddziałów wydobywczych w kopalni Murcki-Staszic. Następnie w Sośnicy i Jankowicach, gdzie odnotowano najwięcej zakażeń - ponad pół tysiąca. W ostatnim ruchu należących do kopalni zespolonej ROW poniedziałek i wtorek są "postojowe" w zamian za 23 i 30 maja. Zgodnie z porozumieniem pomiędzy związkami zawodowymi a zarządem PGG wspomniane dni miały być wolnymi w ramach tymczasowego skrócenia tygodnia pracy z 5 do 4 dni i obniżki pensji w wysokości 20 proc.

- Proces wznowienia wydobycia potrwa powoli, od kilku do kilkunastu dni. Uzależniony jest od rozwoju sytuacji i wyników badań pracowników. Nie zakładamy żadnych konkretnych dat - zapowiada Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.

W kopalniach z marszu nie ruszy wydobycie, bo nie może. Konieczne będzie odświeżenie ścian. To w kwestii wyjaśnienia osobom, które nie mają styczności z górnictwem.

- Pompowanie wody, wentylacja to nie wszystko na dole. Kiedy nie ma wydobycia pojawia się problem. To wszystko pod ziemią pracuje i się zaciska. Przodek wystarczy odpompować, przewietrzyć i jeśli nic się nie zawaliło, to jest zdolny do ruchu. Ściany z tyłu cały czas zaciska. Należy tam ruszyć z robotą. Z tydzień czasu zanim to wszystko się rozhula - opowiada jeden z górników kopalni Jankowice.

Dochodzenie do pełnych zdolności wydobywczych w kopalni Pniówek (sprzed 10 maja) będzie następowało stopniowo, w miarę powrotu do pracy zdrowych pracowników, po dwukrotnych badaniach na obecność Sars-CoV-2. JSW zapewnia, że kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w tym kopalnia Pniówek, na bieżąco realizują zamówienia kontrahentów (terminowość, jakość i wielkość dostaw do odbiorców).

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Blisko 2,4 tys. górników ma koronawirusa. Kopalnie przymierzają się do wznowienia wydobycia - Wodzisław Śląski Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie