Andrzej Lebiediew ma złamaną nogę po fatalnej kraksie w Grudziądzu ZDJĘCIA

Redakcja
Fatalny upadek we wtorkowym (23.06) meczu GKM Grudziądz - ROW Rybnik zaliczył Andrzej Lebiediew, zawodnik ROW-u. W ostatnim biegu drogę Łotyszowi zajechał klubowy kolega Robert Lambert, w efekcie czego Lebiediew stracił panowanie nad motocyklem i upadł na tor. Został odwieziony karetką. Niestety ma złamaną nogę.

Fatalny upadek we wtorkowym (23.06) meczu GKM Grudziądz - ROW Rybnik zaliczył Andrzej Lebiediew, zawodnik ROW-u.

W ostatniej, 15 gonitwie dnia, rybniczanie niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Robert Lambert i Andrzej Lebiediew jechali po pięć punktów dla ROW-u Rybnik. Niestety Brytyjczyk zajechał swojemu klubowemu koledze drogę - w efekcie czego Andrzej Lebiediew stracił panowanie nad motocyklem i upadł na tor.

Kraksa Lebiediewa wyglądała fatalnie. Zawodnik został odwieziony z toru w karetce z podejrzeniem złamania nogi. Cały czas był jednak przytomny. Niestety pierwsze diagnozy się potwierdziły. Andrzej Lebiediew ma złamaną nogę.

Ostatecznie z powtórki 15 biegu został wykluczony Robert Lambert, a Lebiediewa zastąpił osamotniony Kamil Nowacki, junior ROW-u, który dowiózł jeden punkt.

Wynikiem 58:32 zakończyło się spotkanie 2 rundy PGE Ekstraligi.

Tokio Raport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie