1800 podpisów uratuje linie 194 i 195 w Czerwionce-Leszczynach? Mieszkańcy chcą jej pozostawienia. Burmistrz obiecuje najlepsze rozwiązanie

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn nie chcą, żeby reorganizacja komunikacji autobusowej tak radykalnie dotknęła linii 194 i 195.
Mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn nie chcą, żeby reorganizacja komunikacji autobusowej tak radykalnie dotknęła linii 194 i 195. Piotr Chrobok
Udostępnij:
Licznie odpowiedzieli na apel w sprawie utrzymania linii autobusowych 194 i 195 w obecnym kształcie mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn, a nawet sąsiedniego Knurowa. Inicjatorkom zbiórki podpisów pod petycją co do ich pozostawienia w obecnym kształcie udało się zebrać ponad 1800 podpisów, które złożono władzom gminy. Burmistrz Czerwionki-Leszczyn, Wiesław Janiszewski obiecał, że podejmie najlepszy z możliwych wyborów, który nie skrzywdzi podróżnych liniami 194 i 195.

1800 podpisów uratuje linie 194 i 195 w Czerwionce-Leszczynach? Mieszkańcy chcą jej pozostawienia. Burmistrz obiecuje najlepsze rozwiązanie

Około 1800 mieszkańców gminy Czerwionka-Leszczyny, w większości Czuchowa i Leszczyn wyraziło swój sprzeciw w sprawie reorganizacji linii 194 i 195, stanowiącej dla nich w zasadzie jedyny możliwy dojazd do Gliwic.

Przypomnijmy, że zmiany dotyczące kursowania autobusów powstały na kanwie reorganizacji transportu zbiorowego na terenie gminy, opracowywanym od dłuższego czasu przez jego władze, która w ich opinii ma zapewnić oszczędności. Zmiany zakładają między innymi znaczne skrócenie kursów linii autobusowych 194 i 195, a także zastąpienie ich obecnego nazewnictwa - numerami 300 oraz 303.

Po korektach, nową linią autobusową 300 nie dałoby się już dojechać bezpośrednio do Gliwic. Wprawdzie mieszkańcy nadal mogliby do nich docierać, ale z przesiadką, a na to zgody wśród podróżujących z Czerwionki-Leszczyn nie ma. Mieszkańcy skrzyknęli się i wspólnie zbierali podpisy pod petycją utrzymująca linie 194 i 195 w obecnym kształcie.

- Udało się zebrać ponad 1800 podpisów. Odebraliśmy również podpisy mieszkańców Knurowa, którzy chcą się dołączyć do akcji, ponieważ skrócenie linii tylko do Szczygłowic będzie rzutować na ich życie i funkcjonowanie - wyjaśnia Alina Kucharzewska, jedna z inicjatorek zbiórki podpisów pod petycją.

Pomysłodawczynie zbiórki podpisów zaznaczają, że na zmianach stracą wszyscy dojeżdżający liniami 194 i 195, bez wyjątku. Jak wskazują, to mieszkańcy Leszczyn, Czuchowa, czy Książenic, w różnym wieku jadący do Knurowa lub Gliwic, w różnym celu: do szkoły, do pracy, do szpitala.

- Nie wyobrażamy sobie przesiadać się dojeżdżając nawet do pobliskiego Knurowa i oczekiwać wcześnie rano, zimą, przy minusowej temperaturze Szczygłowicach na kolejny autobus - tłumaczy Kucharzewska, która wraz z pozostałymi inicjatorkami petycji liczy, że zebrane podpisy będą wymownym znakiem "nie ruszajcie linii 194".

Swoje racje wraz z podpisami, inicjatorki zbiórki podpisów przedstawiły burmistrzowi Czerwionki-Leszczyn, Wiesławowi Janiszewskiemu. Ten z kolei obiecał, że zrobi wszystko, żeby podjąć decyzję zadowalającą wszystkich mieszkańców.

- Ja mieszkańcom gminy korzystającym z linii 194 nie zrobię krzywdy. Podejmę decyzję, która będzie uwzględniała wszystkie "za" i "przeciw" - zapowiedział Janiszewski, który przyznał, że decyzja o likwidacji linii nie zapadła, a także dodał, że jeszcze dziś (16 listopada) spotka się z przedstawicielami obsługującego linie 194 i 195 Związku Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Już po około półgodzinnym spotkaniu z włodarzem gminy, reprezentantki mieszkańców wyrażały nadzieję na pomyślny finał sprawy, zdając sobie jednocześnie sprawę, że o to wcale nie będzie łatwo.

- Trudno mówić o optymizmie. Burmistrz obiecał mieszkańcom, że pochyli się nad tą sprawą i będzie robił wszystko, żeby ich zadowolić. Nas zadowoliłoby przede wszystkim, żeby linia 194 pozostała na terenie Czerwionki-Leszczyn i kursowała z Leszczyn do Gliwic tak jak do tej pory - zaznaczyła w imieniu 1800 osób podpisanych pod petycją Alina Kucharzewska, podkreślając, że liczy, iż słowa burmistrza Janiszewskiego o kierowaniu się dobrem mieszkańców, a nie kwestiami finansowymi nie zostały rzucone na wiatr.

Linia 194 - a później także 195 - funkcjonuje w Czerwionce-Leszczynach od lat. Dla mieszkańców zdążyła stać się symbolem bez którego nie wyobrażają sobie komunikacji w gminie. Dawała również pewność dojazdu i możliwość docierania z Czerwionki nie tylko w kierunku Rybnika, ale i Gliwic.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie