Zamach terrorystyczny w Małopolsce? Kierowca celowo wjechał samochodem w osoby wychodzące z kościoła

Świadkowie wypadku w centrum Rzezawy są przekonani, że jego sprawca działał z premedytacją i chciał zabić jak najwięcej osób. W niedzielne popołudnie osobowy fiat wjechał na chodnik obok kościoła i potrącił pięć osób. Jedna z nich nie żyje. Pozostałe są w szpitalu, stan dwojga jest ciężki. Sprawcą wypadku jest mieszkaniec Śląska.

Po godz. 15 w centrum wsi było sporo pieszych i rowerzystów. Nagle w grupę osób na chodniku wpadł rozpędzony fiat panda. Chwilę wcześniej jego kierowca gwałtownie skręcił ze swojego pasa ruchu i wjechał na chodnik po swojej lewej stronie, tuż obok kościoła. W grupie potrąconych było troje rowerzystów i jeden pieszy.

Samochód nie zatrzymał się, kierowca próbował jechać dalej. Kilkadziesiąt metrów dalej potrącił jeszcze jednego pieszego.
Tragedia rozegrała się na oczach ludzi wychodzących akurat ze ślubnej uroczystości w kościele. Dwaj z nich wsiedli w samochody, by gonić sprawcę, inni ruszyli w jego stronę pieszo. Samochód udało się zatrzymać około 150 metrów dalej.

Na pomoc potrąconym jako pierwsi pospieszyli druhowie z OSP KSRG w Rzezawie.
- Wypadek wydarzył się praktycznie obok naszej remizy, a w dodatku trzech naszych chłopaków było wśród gości uroczystości ślubnej i od razu przystąpili do akcji ratunkowej – relacjonuje Mariusz Czarny z jednostki w Rzezawie.

Na miejsce wezwano pięć karetek pogotowia. Niestety, jeden z rannych, około 50-60-letni mężczyzna, zmarł w drodze do szpitala, mimo 40-minutowej reanimacji. To jeden z rowerzystów, który wybrał się w niedzielne popołudnie na przejażdżkę. Towarzysząca mu żona trafiła do szpitala, podobnie jak troje kolejnych rannych. Stan dwóch osób, według ratowników, był ciężki.

Fiat panda miał włoskie numery rejestracyjne, ale za jego kierownicą siedział Polak. Był trzeźwy, niewykluczone jednak, że mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających.
Zatrzymany przez mieszkańców, nie stawiał oporu. Wstrząśnięci ludzie mieli od niego usłyszeć, że chciał „posprzątać chodnik z ludzi wychodzących z kościoła”.
- Nie przypominam sobie podobnie tragicznego zdarzenia na naszym terenie – mówi Mariusz Czarny z OSP KSRG w Rzezawie.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że sprawca to 52-letni mieszkaniec Śląska, który miał wyjechać w niedzielę z okolic Sanoka.

Andrzej Skórka

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

17.04.2018, 21:14

Aż dziw ze jeszcze nikt nie wpadł na to że to przez gry komputerowe.

17.04.2018, 14:28

odrazu ktoś powinien mu sprzedac kose pod żebra gdy wyciągnoł go z auta, te nasze "cywilizowane" prawa są nic nie warte, tylko tworzą patologie, kara śmierci powinna być wznowiona, tylko ta lewacka regresywna europa woli bawić się w resocjalizację i bycie miękką fają w całym świecie. Brzydzę się Europą, tylko USA!!!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3