Ministerstwo Gospodarki chce, żeby najbiedniejsze rodziny płaciły mniej za prąd. Na wczorajszym posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki poinformowała o tym Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Ministerstwo przygotowało już pewne założenia systemu ulg dla części odbiorców energii elektrycznej. Ulga miałaby wynosić około 30 proc. od normalnej taryfy, ale do określonej ilości pobieranej energii elektrycznej. Ilość miałaby być uzależniona od tego, ile osób liczy dana rodzina. Pierwsze szacunki mówią o tym, że z pomocy może skorzystać około 600 tys. najbiedniejszych rodzin. - W czwartek nad tzw. taryfą socjalną dla najuboższych będzie debatować podkomisja do spraw prawa energetycznego - powiedział nam Wojciech Saługa, poseł PO. - Cena energii będzie coraz wyższa, takie są tendencje światowe. I dlatego trzeba chronić najbiedniejszych - dodał.

Kto poniesie koszty ulgi? Według założeń ministerialnych, mogłyby je ponosić zakłady energetyczne, ale spółki miałyby refundowane je w podatku VAT. Ministerstwo Gospodarki chce zakończyć prace nad nowymi rozwiązaniami we wrześniu.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!