Uczniowie ze Śląska znaleźli element prezydenckiego samolotu?

Grażyna KuźnikZaktualizowano 
Na miejscu tragedii smoleńskiej byli wczoraj nasi uczniowie z wycieczką katowickiego IPN-u. Jeden z uczestników wyprawy, syn Janusza Kurtyki, dokonał zaskakującego odkrycia

Czy części prezydenckiego samolotu wciąż można znaleźć na miejscu katastrofy w Smoleńsku? Prawdopodobnie na jedną z nich natrafił wczoraj syn Janusza Kurtyki, student archeologii, który z grupą młodzieży z woj. śląskiego bierze udział w wyprawie do Katynia i Smoleńska. Jego ojciec, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, zginął tragicznie w tupolewie.

W wyjeździe kilkudziesięciu uczniów, laureatów konkursu "Pamięć o Katyniu", który zorganizował Oddział IPN w Katowicach, uczestniczą również wdowa po Januszu Kurtyce, Zuzanna i jej drugi syn. Wczoraj wspólnie z młodzieżą odwiedzili polanę, gdzie rozbiła się maszyna. Reporterowi RMF, który był na miejscu, Zuzanna Kurtyka powiedziała, że teren jest źle zabezpieczony i zaniedbany. W ziemi nadal tkwią różne metalowe elementy.

- Rosjanie niechętnie widzieli nas w tym miejscu - przekazał nam z Rosji prok. Andrzej Majcher, który bierze udział w tej wyprawie. - Przeganiali młodzież, utrudniali zwiedzanie, chodzili za nami krok w krok. A jednak syn prezesa Kurtyki znalazł mały kawałek metalu, który sprawia wrażenie części samolotu. Czy tak jest naprawdę, jeszcze nie wiemy. W każdym razie jest to niespodziewane znalezisko - dodał Andrzej Majcher.

Zuzanna Kurtyka przekazała przez prok. Majchera, że nie chce wypowiadać się do mediów. Ale podkreśliła, że jest oburzona brakiem ochrony miejsca tak ważnego dla śledztwa.

Polacy - jak wiadomo - miesiąc po katastrofie znajdowali w miejscu tragedii cenne przedmioty, paszport jednej z ofiar i fragmenty kadłuba.

- Żeby stwierdzić, jakie znaczenie ma szczątek znaleziony teraz na miejscu katastrofy, trzeba najpierw ocenić, skąd pochodzi. Bez tej wiedzy sprawy nie można komentować - powiedział Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratora generalnego.

Uczestnicy wyjazdu wrócą do kraju w niedzielę, 19 września.

5 miesięcy
po katastrofie miejsce tragedii nie zostało dobrze przeszukane

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3