Remis przy Gliwickiej. ROW stracił bramkę w ostatnich sekundach meczu

ROW Rybnik zremisował na własnym boisku z Pogonią Siedlce 1:1. Wyrównującą bramkę zdobył w doliczonym czasie gry Andrzej Rybski. Ofensywa rybniczan pozostawia wiele do życzenia.

Wydawać się mogło, że pierwsza połowa toczyć będzie się w strugach deszczu. Przed rozpoczęciem meczu nad stadionem przeszły przelotne opady. Jednak tuż po rozpoczęciu meczu pogoda wróciła do normy, a zza chmur wyszło słońce.

Mimo to wydawało się, że najciekawszym elementem pierwszej części piłkarskiego spektaklu będzie zgadywanie, czy deszcz rozpada się na dobre. Długimi chwilami spotkanie toczyło się w niezbyt szybkim, usypiającym tempie. Dość wspomnieć, że pierwszą poważniejszą sytuację w meczu stworzyli gospodarze. W 13. minucie Paweł Jaroszewski ruszył lewym skrzydłem z piłką i dośrodkował w pole karne. Tam czekał już Piotr Okuniewicz. Pełni szczęścia jednak nie zaznał. Zanim złożył się do strzału, piłkę wypiąstkował bramkarz gości, Rafał Misztal.

Kolejna sytuacja rybniczan zakończyła się już bramką z karnego. Najpierw w 17. minucie centra Jaroszewskiego z rożnego zakończyła się strzałem zawodników gospodarzy. Piłkę odbił ręką Armin Pjetrović. Sędzia nie zawahał się i pokazał obrońcy żółtą kartkę. Pomimo dyskusji z sędzią, goście nie wskórali nic Decyzja o karnym była nieodwołalna. Do piłki podszedł Jan Janik, który pewnym uderzeniem pokonał bramkarza. Warto tu wspomnieć, że w trzech ostatnich kolejkach, zostały podyktowane trzy rzuty karne dla ROW-u. Za każdym razem obecny kapitan ROW-u okazywał się lepszy od golkipera przeciwnika.

Po bramce ROW cofnął się na własną połowę, a Pogoń próbowała odrobić straty. Najbliżej tego była w 29. minucie. Niepewne wybicie piłki Kacpra Rosy wykorzystał Sebastian Krawczyk. Wstrzelił futbolówkę w pole karne, nogę dołożył Kamil Walków, jednak piłka przeszła minimalnie obok słupka.
Na tym zakończyły się groźne sytuacje w pierwszej połowie. Pozostało z nadzieją patrzeć, że po przerwie mecz rozkręci się na dobre.

Pobożne były jednak życzenia tych, którzy liczyli na rozrywkę w drugiej połowie. Zamiast szybko przeprowadzanych akcji i mnóstwa strzałów, mieliśmy długie badanie się obydwu drużyn i próbę taktycznego przechytrzenia przeciwnika. Koneserzy futbolu byli wniebowzięci. Drużyną przeważającą była Pogoń, która nie umiała jednak znaleźć pomysłu na obronę gospodarzy.

Rybniczanie zaatakowali w 61. minucie. Składna akcja ROW-u spowodowała, że na około 25 metrze piłkę otrzymał Bartłomiej Wasiluk. Zamiast jednak kontynuować akcję, pomocnik rybniczan zdecydował się na strzał. Piłka przeszła daleko obok bramki. Trzy minuty później po wyrzucie z autu do piłki doszedł Piotr Okuniewicz. Podanie w poprzek pola karnego nie znalazło adresata.

Prawdziwe emocje zaczęły się dopiero w ostatnich minutach gry. Pogoń kilka razy poważnie zagroziła bramce Rosy. Niestety już w doliczonym czasie gry sędzia odgwizdał rzut wolny dla siedlczan. Do piłki wrzuconej w szesnastkę doszedł Andrzej Rybski i pewnym strzałem pokonał bramkarza rybniczan. Nie pomogła już nic szaleńcza furia gospodarzy, którzy starali się jeszcze zdobyć bramkę na 2:1.

Pozostaje złość, bowiem ten mecz rybniczanie mogli wygrać. W klubie zastanowić muszą się też nad formą tych, którzy są odpowiedzialni za strzelanie bramek. Jak na razie ani Przemysław Brychlik, ani Piotr Okuniewicz nie zdobyli żadnego gola w lidze. Najskuteczniejszym strzelcem jest jak na razie Janik z trzema bramkami. Prócz niego dwa gole zdobył Kamil Spratek a po jednym Krystian Kujawa i Marek Krotofil.

Po tym meczu ROW jak na razie jest na 14. miejscu. Pogoń zajmuje 11. pozycję.

ROW 1964 Rybnik – Pogoń Siedlce 1:1
Janik (18. k.) – Rybski (90.)

ROW
Rosa – Janik, Jary, Bojdys – Krotofil, Kunat (87. Dudzik), Wasiluk, Zawadzki (90. Koleczko), Jaroszewski – Brychlik (67. Spratek), Okuniewicz (82. Mazurek)
Trener: Roland Buchała, Dariusz Siekliński

Pogoń
Misztal – Krawczyk (64. Wrzesiński), Pjetrović, Pociecha – Margol, Brągiel, Rybski, Marciniec (56. Wiktoruk), Garyga (80. Bochnak) – Walków (71. Mójta), Okuniewicz
Trener: Paweł Sikora

Sędzia: Marcin Kochanek (Opole)

Tomasz Biela

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3