W Afganistanie zginął polski żołnierz, a 5 zostało rannych.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Wczoraj około 15.30 naszego czasu, 3 kilometry od bazy Giro, doszło do ataku na polski konwój logistyczny, wracający do bazy. Rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego, podpułkownik Dariusz Kasperczyk, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że pod transporterem opancerzonym Rosomak eksplodowała mina-pułapka. Rannym, przewiezionym do bazy Bagram, nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności ataku zostaną zbadane.

Wczorajszy atak jest pierwszym, w którym zginął żołnierz jadący Rosomakiem. Podpułkownik Kasperczyk powiedział, że miny pułapki są najbardziej rozpowszechnioną bronią, stosowaną przez talibów. Są one tym groźniejsze, że można w nich zastosować dowolną ilość materiału wybuchowego.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Więcej na temat: