Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Na ten moment mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn, Rybnika, Wodzisławia i wielu sąsiednich miast czekali od dawna.

Na terenie zlikwidowanej ponad 10 lat temu kopalni Dębieńsko krzątają się już robotnicy, którzy remontują dawną zakładową cechownię. To oznacza, że nowa kopalnia przestaje być już wizją kreśloną tylko na papierze! Budowlańcy uwijają się jak w ukropie, bo pierwszy budynek zakładu ma być gotowy już w połowie listopada.

- Śpieszy się nam, bo 3 grudnia w cechowni będziemy świętowali pierwszą Barbórkę w nowej kopalni Dębieńsko! - mówi Jerzy Klinowski, wiceprezes spółki Karbonia, która ma koncesję na wydobywanie węgla z dawnej kopalni.

- Podczas tej uroczystości biskup poświęci cechownię i cały zakład. Odsłonimy także odnowiony przez nas pomnik poległych w kopalni górników, który stał tutaj przez wiele lat oraz zamówiony już obraz świętej Barbary, który zawiesimy w cechowni. To będzie wielkie święto, bo w końcu zaczynamy - dodaje.

Dla górniczej gminy start kopalni oznacza jedno - wracają dobre czasy. - Od 12 lat, czyli od chwili, kiedy przeszedłem na emeryturę nie świętowałem Barbórki. Znów będą dzielili golonką, na pewno się wybiorę - mówi Stanisław Szewczuk, były górnik z Czerwionki.

On, podobnie jak setki innych mieszkańców, uważnie śledzi postępy prac zmierzające do uruchomienia dawnego zakładu.

- Jeszcze do niedawna nie wierzyłem, że ta kopalnia znów zacznie fedrować. Bez "gruby" Czerwionka w ostatnich latach umierała. Kiedyś Dębieńsko dokładało do imprez, wspierało kluby sportowe, budowało baseny.
∨ Czytaj dalej

Cieszę się, że te czasy wrócą - mówi Marian Groborz, mieszkaniec pobliskiego Czuchowa.

Spółka Karbonia jest już właścicielem większości zdewastowanych budynków po dawnej kopalni. Część z nich zostanie zburzona, reszta wyremontowana. - Finalizujemy także proces kupna dawnych kopalnianych szybów od Spółki Restrukturyzacji Kopalń - mówi Klinowski.

Wkrótce rozpocznie się najważniejszy etap budowy nowej kopalni. - W grudniu chcemy rozpocząć budowę pierwszej z dwóch upadowych, dzięki którym dostaniemy się do złóż - mówi Klinowski.

Mają już 3 tysiące podań o pracę


W kopalni Dębieńsko pracę znajdzie ponad 2 tysiące osób. Już teraz na biurku wiceprezesa Karbonii Jerzego Klinowskiego leży ponad 3 tysiące podań złożonych przez mieszkańców Czerwionki, Rybnika, Żor i Knurowa.

Na kopalni pracować chcą nie tylko górnicy zatrudnieni między innymi w firmach zewnętrznych, które współpracują z istniejącymi kopalniami w regionie, ale także piekarze, mechanicy samochodowi, blacharze. Wiele podań złożyły także panie, które liczą na zatrudnienie w administracji.

Pierwszych pracowników spółka Karbonia zatrudni już w grudniu. - To będzie około 80 osób. Od tego czasu będziemy już systematycznie, z miesiąca na miesiąc zwiększali zatrudnienie, aż do 200 osób, które mają już u nas pracować w marcu - mówi wiceprezes Klinowski.

Wnioski o przyjęcie do pracy w nowo budowanej kopalni nadal można składać w biurach spółki, które mieszczą się w Czerwionce-Leszczynach, przy ul. 3 Maja 45.

Dlaczego warto inwestować w budowę nowej kopalni? Komentuj



Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!