Do jednego z mieszkań przy ulicy Jana Kochanowskiego w Czerwionce Leszczynach wtargnęło kilku mężczyzn, którzy mieli przy sobie paralizatory. Bandyci bili i kopali domowników po całym ciele, używając przy tym paralizatora oraz noża. Po całym zajściu napastnicy uciekli. Zostali jednak zatrzymani przez policję. Na wniosek śledczych z komisariatu Policji w Czerwionce-Leszczynach oraz prokuratora, rybnicki sąd tymczasowo aresztował pięciu mężczyzn, podejrzanych o pobicie z użyciem noża oraz paralizatora. Ich nieletni kompan został oddany pod nadzór kuratora.

Bandyci mieli paralizatory i nóż. Wtargnęli do mieszkania w Czerwionce



Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 lutego tego roku. Kilka minut po północy, policjanci z komisariatu Policji w Czerwionce-Leszczynach otrzymali informację, że do jednego z mieszkań przy ulicy Jana Kochanowskiego wtargnęło kilku mężczyzn, którzy mieli przy sobie paralizatory. Skierowani na miejsce policjanci zastali pokrzywdzonych, wśród nich zakrwawionego mężczyznę, któremu udzieli pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Pokrzywdzony z ranami ciętymi ręki oraz obrażeniami głowy został przetransportowany do szpitala.

Jak ustalili stróże prawa, w jednym z mieszkań znajdującym się w domu wielorodzinnym, odbywało się spotkanie towarzyskie. Dwóch sąsiadów zwróciło uwagę biesiadnikom, którzy w nocy bardzo głośno się zachowywali. Wtedy doszło między nimi do szarpaniny. Jeden z biesiadników powiedział, że tego tak nie zostawi i zadzwoni po kolegów. Kilka minut później, napastnicy działając wspólnie i w porozumieniu wtargnęli do ich mieszkań. Bandyci bili i kopali pokrzywdzonych po całym ciele, używając przy tym paralizatora oraz noża. Sprawcy uciekli.

Jeszcze tej samej nocy, policjanci zatrzymali jednego z podejrzanych. Dalsze czynności śledczych, doprowadziły do zatrzymania kolejnych pięciu osób. Wszyscy są mieszkańcami Czerwionki-Leszczyn. Podejrzani usłyszeli zarzuty pobicia z użyciem noża oraz paralizatora. Decyzją rybnickiego sądu, pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 39 lat zostało aresztowanych na 3 miesiące. Wobec ich 16-letniego kompana sąd rodzinny zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru kuratora. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!