Druga wojna światowa zaczęła się nie tylko od terrorystycznego bombardowania Wielunia i ataku na Westerplatte. Jej początek oznaczała również kampania kłamstw i nienawiści. O ile polityczne konsekwencje ostatniej wojny udało się przezwyciężyć na przełomie lat 80. i 90., to ślady propagandowych agresji widać i teraz. Dziś trwa wojna o historyczną pamięć.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Siedemdziesiąt lat temu Adolf Hitler tłumaczył, że to Polska zaatakowała Niemcy, które zbrojnie muszą "położyć kres szaleńczym czynom". Naziści przedstawiali sfingowane prowokacje jako dowody na dążenie Polaków do wojny. Z drugiej strony, sowiecka propaganda prezentowała układ Ribbentrop-Mołotow jako konieczny akt samoobrony ZSRR, a wkroczenie Armii Czerwonej i zajęcie ponad połowy terytorium Polski tłumaczyła koniecznością ochrony mniejszości narodowych. Niestety, nadal nie brakuje osób, których myślenie idzie torem wyznaczonym przez Hitlera i Stalina.

W czasie tej wojny na całym świecie zginęło 60 mln ludzi. Spośród tych ofiar co dziesiąta była obywatelem Polski. Ze wszystkich narodów Polska poniosła największe straty w stosunku do liczby ludności. Wśród tych, którzy przeżyli, jedna trzecia bezpośrednio doświadczyła niemieckich bądź sowieckich represji. Armia Krajowa była największą podziemną organizacją bojową w Europie, zaś militarny wkład Polski w pokonanie III Rzeszy ustępował tylko trzem wielkim mocarstwom. To są historyczne fakty, a nie mity wynikające z polskiej megalomanii i zakłamania. Ofiara i bohaterstwo były rzeczywiście przeważającymi postawami Polaków, o których dziś musimy pamiętać i o których powinniśmy mówić innym.

W dzisiejszych uroczystościach na Westerplatte udział wezmą szefowie rządów z 20 państw. W specjalnym przesłaniu kanclerz Angela Merkel jednoznacznie mówi o winie Niemców, a swój udział w obchodach przedstawia jako kolejny gest pojednania. Dla Władimira Putina lekcja najnowszej historii nie jest tak jednoznaczna. Początków II wojny światowej szuka on w zajęciu przez Polaków powiatów cieszyńskiego i frysztackiego na jesieni 1938 r. Dla rosyjskiego premiera pakt Ribbentrop-Mołotow, w wyniku którego ZSRR w ciągu jednego roku zaanektował nie tylko część Polski, ale i Finlandii, a także republiki bałtyckie i Besarabię, był równie dobry jak inne pakty o nieagresji z Hitlerem. Szkoda, że nasi wschodni sąsiedzi nie są gotowi na podobną otwartość na prawdę co Niemcy. Relatywizacja historii na dłuższą metę nie da Rosjanom dobrego samopoczucia.

- Prezentacja polskiego punktu widzenia jest najlepszym sposobem na to, by tragiczna historia sprzed 70 lat już się nie powtórzyła - mówił niedawno Donald Tusk. Premier ma rację. Gdy o wojnie mówią ofiary, ma to zupełnie inne znaczenie niż to, gdy swój punkt widzenia prezentują sprawcy. Poza tym polscy politycy i historycy już od dawna nie uchylają się od tematów, które nie są dla nas powodem do dumy.

Dlatego dziś na Westerplatte głos Polski, którą będą reprezentować prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk, musi zabrzmieć mocno i jednorodnie. Tak jak 70 lat temu ustąpić muszą wzajemne niechęci i swary. Tegoroczne uroczystości to jedna już z ostatnich okazji, by Europa i świat usłyszały, co naprawdę wydarzyło się w 1939 r. To również wyjątkowy moment, by to Polacy przedstawili, jaka powinna być Europa przyszłości.

Nasze bitwy września 1939


1-2 IX Bitwa pod Mokrą

Polska

Dowódca: płk. dypl. Julian Filipowicz
Siły: Wołyńska Brygada Kawalerii, pociąg pancerny nr 53 Śmiały oraz nr 52 Piłsudczyk
Straty: ok. 500 żołnierzy (rannych, zabitych i zaginionych), 5 dział, 4 armatki p-panc, kilka samochodów pancernych oraz 300 koni
Wołyńska BK zajęła pozycje pod Mokrą już 30 sierpnia. Artylerzyści mieli czas na rozpoznanie terenu i wyznaczenie dozorów. To ułatwiało obronę. Ułanów wyposażono też w nowoczesne rusznice przeciwpancerne Ur. Ich pociski świetnie przebijały pancerze niemieckich czołgów. Ułani nie mogli jednak walczyć bez koni. Naloty i ostrzał artyleryjski znacznie przetrzebiły tabun brygady. To dlatego, mimo powstrzymania natarcia pancernego, Wołyńska BK musiała się spod Mokrej wycofać.

Niemcy

Dowódca: gen. Georg-Hans Reinhardt
Siły: 4 Dywizja Pancerna
Straty: ok. 1000 żołnierzy, ponad 150 czołgów i samochodów pancernych
Niemiecka 4 DPanc miała uderzyć pomiędzy pozycjami Armii Kraków i Armii Łódź, licząc na łatwe zwycięstwo. Naprzeciwko niej stał dwukrotnie słabszy przeciwnik, niebroniony pancerzem i posiadający niewielką siłę ognia. Niemcy na polach pod Mokrą natrafili na silny opór dobrze przygotowanych do walki żołnierzy, wstrzelanych w pole i wspieranych przez artylerię pociągów pancernych. Pierwsze natarcie zakończyło się utratą 11 czołgów. Do popołudnia Niemcy wyprowadzają jeszcze kilka uderzeń. Wszystkie grzęzną pod ogniem ułanów i pociągu pancernego. O zwycięstwie zdecydują Stukasy atakując tabuny polskich koni.

2-3 IX Bitwa wyrska

Polska

Dowódca: ppłk Piotr Sosialuk, ppłk Władysław Kiełbasa
Siły: 7 komp. 201 pp. rez., II i III batalion 73pp
Straty: ok. 150 zabitych i co najmniej 380 rannych
Niemieckie przygotowanie artyleryjskie wypiera Polaków z pozycji obronnych na pd-zach skraju Wyrów. II batalion 73 pp. ppłk Władysława Kiełbasy dostaje rozkaz ataku na zajmujących miejscowość Niemców. Trzy kompanie wzmocnione plutonami ckm i wsparte pododziałem tankietek uderzają na Wyry. Mimo ostrzału niemieckiej artylerii udaje im się rozwinąć natarcie na kilometrowym odcinku. W natarciu ginie ppłk Kiełbasa. To zagrzewa Polaków do boju. Zdobywają niemieckie punkty oporu w rejonie kopalni i odrzucają Niemców za linię kolejową Łaziska - Tychy.

Niemcy

Dowódca: płk Wolf Boysen
Siły: Oddziały 28 DP. Niemieckiej (7pp.) wsparta 84pp. z 8DP
Straty: ponad 90 zabitych ok. 20 wziętych do niewoli nieustalona liczba rannych
Niemiecki atak poprzedza nawała ogniowa skupiona na mikołowskim odcinku obrony. Oddział rozpoznania niemieckiej 28 DP przenika przez polskie pozycje, ale trafia na opór. Inne oddziały, atakując Wyry zaczynają zagrażać polskim tyłom. Polskie przeciwnatarcie zaskakuje Niemców, wzywają wsparcie artyleryjskie, przygotowując obronę, ale salwy nie powstrzymują nacierającej piechoty. Polacy roznosząc niemiecki punkt oporu na skrzyżowaniu dróg do Łazisk Średnich i Pszczyny docierają do dworu i rozpoczynają pościg. Dopiero ogień artylerii studzi ich zapał.

2-3 IX Obrona Węgierskiej Górki


Polska

Dowódcy: kpt. Tadeusz Semik, płk Janusz Gaładyk
Siły: 151 Kompania forteczna "Węgierska Górka", 1 Brygada Górska
Straty: 7-20 zabitych, 7 zamordowanych już po kapitulacji
Do załóg trzech schronów bojowych, w tym fortu dowodzenia "Wędrowiec" nie dotarł wydany wieczorem 2.IX rozkaz wycofania do Oczkowa. Po trwającym pół dnia ostrzale 70 Polaków nadal mogło się bronić, zmuszając do rozwinięcia siły całej dywizji i zadając Niemcom poważne straty. Dopiero rano padł fort "Włóczęga", po nim fort "Wąwóz" i dwa gniazda ckm szachujące Niemców. "Wędrowiec" trwał samotnie, mimo, że Niemcy wrzucali do środka wiązki granatów. Padł dopiero, gdy zniszczono ostatni km i działko, a wybuch trotylu naruszył jego konstrukcję.

Niemcy

Dowódca: gen. bryg. Eugen Ott
Siły: 7 Bawarska Dywizja Piechoty
Straty: 50-200 zabitych, 100-300 rannych
Atakujące od Przełęczy Zwardońskiej oddziały 7 Bawarskiej DP 2.IX około 10 rano wyszły na przedpola Węgierskiej Górki i rozpoczęły ostrzał artyleryjski. Po bezpośrednim ostrzelaniu schronów bojowych około 16 Niemcy usiłowali zdobyć fortyfikacje szturmem. Bezskutecznie. Bezradne są też specjalne grupy szturmowe z miotaczami płomieni. Niektórym udaje się wyjść na tyły obrony dopiero pod osłoną nocy. Próby ataków są tłumione wyrzucanymi z bunkrów granatami. Rano Niemcom udaje się uciszyć kolejne punkty oporu. Około 16 uszkodzono działko ppanc ostatniego fortu, a saperom udało się zdetonować w nim ładunek trotylu. Siedmiu obrońców fortów Niemcy zabili po kapitulacji.

Wrześniowe kalendarium

1 września Początek agresji niemieckiej na Polskę. Niemcy bombardują Wieluń o 4.20, czyli przed rozpoczęciem działań wojennych. O 4.48 pancernik Schleswig-Holstein ostrzeliwuje Westerplatte. Niemieckie uderzenie w kierunku Częstochowy zatrzymuje się pod Mokrą

2 września Trwa bitwa graniczna, którą toczą armie Kraków, Łódź, Pomorze i Modlin. Pod Pszczyną polska 6 DP ulega niemieckiej 5 DPanc. Wojsko polskie wycofuje się ze Śląska unikając oskrzydlenia

3 września Anglia i Francja wypowiadają wojnę Niemcom. Armia Kraków opuszcza Górny Śląsk. Bitwa graniczna jest przegrana. Początek odwrotu Wojska Polskiego na linię Wisły i Sanu

4-6 września Klęska polska w bitwie pod Piotrkowem Trybunalskim. Niemieckie dywizje pancerne przełamują front

4 wrześniaPolskie władze cywilne i wojskowe zaczynają opuszczać Warszawę

7 września Kapitulacja Westerplatte. Zaczyna się bitwa pod Wizną (trwa do 10 września). Przeciwko 42 tys. Niemców stanęło 720 żołnierzy polskich

8 września Niemiecka dywizja pancerna podchodzi pod Warszawę. Szturmuje stolicę, lecz zostaje odparta

9 września Niemcy osiągają linię Sanu. Polskie armie Poznań i Pomorze rozpoczynają bitwę nad Bzurą

11 września Rozkazy Naczelnego Wodza do przegrupowania walczących wojsk na "przedmoście rumuńskie"

17 września Agresja ZSRR na Polskę. Katastrofa polskiej koncepcji obrony w oparciu o południowo-wschodnie Kresy. Początek trzydniowej I bitwy pod Tomaszowem Lubelskim

18 września Polski rząd i naczelne dowództwo przekraczają granicę rumuńską (w Rumunii zostają internowane)

22 września Lwów poddaje się Armii Czerwonej

22-23 września II bitwa pod Tomaszowem Lubelskim

25 września 400 bombowców uczestniczy w terrorystycznych bombardowaniach Warszawy

28 września Kapitulacja Warszawy

30 września W Paryżu Władysław Raczkiewicz obejmuje urząd prezydenta RP i powołuje rząd gen. Władysława Sikorskiego

2 października Kapitulacja Helu

2-5 października Ostatnia bitwa kampanii polskiej, stoczona przez Samodzielną Grupę Operacyjną Polesie pod Kockiem





Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!