Wybierz region

Wybierz miasto

    U nas mistrz dostaje tylko kwiaty

    Autor: Adrian Karpeta

    2004-09-28, Aktualizacja: 2004-12-18 12:31 źródło: Dziennik Zachodni

    Robert Radlak, trener klubu judo Koka Jastrzębie, domaga się, by miasto ufundowało stypendia dla najlepszych sportowców. - Takie wsparcie finansowe na pewno zdopingowałoby tych najlepszych, chodzi mi głównie o ...

    Robert Radlak, trener klubu judo Koka Jastrzębie, domaga się, by miasto ufundowało stypendia dla najlepszych sportowców. - Takie wsparcie finansowe na pewno zdopingowałoby tych najlepszych, chodzi mi głównie o olimpijczyków, do dalszej pracy nad sobą i do przygotowań do kolejnych igrzysk - mówi szkoleniowiec. Przyparty do muru prezydent miasta Marian Janecki mówi tylko: wrócimy do tematu. Na razie gmina ufundowała olimpijczykom kwiaty, dyplomy i albumy o sportowcach.


    Oszlifować talent
    Robert Radlak wychował dwie olimpijki - Beatę Maksymow i Annę Żemłę-Krajewską. Pierwsza z nich zajęła piąte miejsca na olimpiadach w Barcelonie i w Atlancie. Zakończyła już karierę sportowca. Pracuje jako wychowawca w Zakładzie Karnym w Jastrzębiu-Szerokiej. Trenuje też dzieci i młodzież. Żemła-Krajewska pokazała się na olimpiadzie w Atenach, zajęła siódme miejsce. Jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Poważnie myśli o starcie na igrzyskach w Pekinie. Póki co dostała etat w jednej z jastrzębskich szkół.

    - Żeby wychować olimpijczyka, trzeba pracować z setkami, a nawet tysiącami zawodników. Wśród nich może być ten jeden. Trzeba go wyłuskać i oszlifować - mówi trener Radlak. Rzadko się zdarza, żeby pierwszy czy drugi start na olimpiadzie przyniósł medal. - Ale wszyscy ci, którzy zakwalifikują się do światowej czołówki, należą do elity. Są najlepsi. Trzeba ich zachęcić do dalszej pracy - twierdzi szkoleniowiec.

    Poruszył na forum
    Trener Radlak poruszył sprawę stypendiów podczas niedawnego spotkania władz miasta z olimpijczykami. Wzięli w nim udział Anna Żemła-Krajewska, Radosław Rybak i Igor Prielożny (siatkarz i trener Jastrzębskiego Węgla), Bernadetta Magiera (radna miejska, przewodnicząca komisji edukacji, kultury i sportu), Sabina Kończal (naczelnik Wydziału Kultury i Sportu) oraz Marian Janecki, prezydent Jastrzębia.

    Wrócimy do tematu
    Prezydent miasta obiecał, że zastanowi się nad tą formą pomocy. - Na pewno nie w tym roku - mówił ostrożnie. - Ale wkrótce będziemy pracowali nad budżetem na przyszły rok. Na pewno wrócimy do tematu.




    Komentarz DZ
    Kwestia pieniędzy dla olimpijczyków może nie byłaby tak ważna, gdyby nie mizerny dorobek medalowy naszych sportowców w Atenach. Ta klęska dobitnie pokazała, że bez dofinansowanie sportu ucieka nam nie tylko czołówka światowa, ale i europejska.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)