Wybierz region

Wybierz miasto

    Abraham hokejowy

    Autor: ADRIAN KARPETA

    2003-05-28, Aktualizacja: 2004-12-18 19:14 źródło: Dziennik Zachodni

    W Jastrzębiu od 50 lat gra się w hokeja. Klub postanowili założyć m.in. Jan Posłuszny i Florian Gomola. Pierwszy, będący wówczas uczniem cieszyńskiego liceum, uległ urokowi tej dyscypliny obserwując występy ...

    W Jastrzębiu od 50 lat gra się w hokeja. Klub postanowili założyć m.in. Jan Posłuszny i Florian Gomola. Pierwszy, będący wówczas uczniem cieszyńskiego liceum, uległ urokowi tej dyscypliny obserwując występy pierwszoligowego wtedy Piasta Cieszyn. Gomola zobaczył kilka meczów rozegranych na katowickim "Torkacie". Zapaleńcy poprosili o pomoc Stanisława Ogazę, przedwojennego oficera, który miał jedyną w mieście parę łyżew. Początkowo odmówił, ostatecznie jednak, ponoć za namową żony, zaangażował się w tworzenie hokejowego klubu.


    Zwrócił się z prośbą o wsparcie do Wojewódzkiej Rady Ludowych Zespołów Sportowych. Jej działacze nie chcieli jednak inwestować pieniędzy w hokej. W Jastrzębiu założono więc wielosekcyjny klub LZS Jastrzębianka, do którego włączono istniejące już kluby szermierki i pływania. Pasjonaci hokeja wspominają, że najwięcej problemów było ze skompletowaniem sprzętu. Zawodnicy grali w łyżwach zrobionych z... górniczych butów, nie wiedzieli, jak przyczepić łyżwy do butów. Pomógł miejscowy dentysta, który użyczył hokeistom starych, nieużywanych wierteł. Pierwszy mecz jastrzębianie rozegrali w Rybniku z Silesią Rybnik. Wielu graczy nie umiało wtedy ustać na lodzie, a bramkarz Jan Pisarski nie miał nawet łyżew. Stał w bramce w butach piłkarskich naszpikowanych gwoździami!


    Jastrzębski hokej przechodził różne koleje. W latach 60., pod patronatem kopalni "Zofiówka", klub przekształcił się w zawodowy. W 1991 roku awansował nawet do pierwszej ligi. - Wielu zawodników tego zespołu z powodzeniem kontynuowało swoje kariery w czołowych klubach polskiej ligi, a nawet w klubach zagranicznych. Kilku broniło barw naszego kraju w zawodach takiej rangi, jak igrzyska olimpijskie czy mistrzostwa świata. Sławomir Wieloch, wychowanek naszej sekcji, wystąpił nawet na olimpiadzie w Albertville - mówi Andrzej Frysztacki, prezes Jastrzębskiego Klubu Hokejowego.
    Po zmianach ustrojowych, które zaszły w naszym kraju, przyszłość jastrzębskiego hokeja stanęła pod znakiem zapytania. Dzięki zaangażowaniu działaczy klub przetrwał. Co prawda nie stać go obecnie na utrzymanie drużyny seniorów, ale z powodzeniem tworzy i trenuje nowe kluby młodzieżowe. Determinacja działaczy była tym większa, że w Jastrzębiu grano w hokeja, mimo że przez 25 lat w mieście nie było lodowiska! Zapaleńcy wykorzystywali zamarznięty basen, jeździli na gościnne występy. Lodowisko "Jastor" zostało otwarte dopiero w 1975 roku.


    - W jubileuszowym roku naszej działalności otrzymaliśmy od władz miasta najlepszy prezent. Niebawem na lodowisku ruszy budowa hali sportowej z trybunami mogącymi pomieścić 2,5 tys. kibiców. Stworzy to nowe możliwości rozwoju naszego klubu i mam nadzieję, że pozwoli wskrzesić zespół seniorów - dodaje prezes Frysztacki.


    Niedawno w Domu Zdrojowym w Jastrzębiu odbyło się urodzinowe spotkanie. Przybyli zawodnicy i działacze, którzy tworzyli historię hokeja, przedstawiciele władz miasta, przyjaciele klubu. Władze JHK podziękowały wszystkim zebranym. Były urodzinowy tort i bal.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)